Kamieniami i krzesłami w policję. Francuzi nie chcą pracować 48 godzin w tygodniu

Demonstrujący przeciwko planowanej przez socjalistyczny rząd Francois Hollande'a, reformie prawa pracy starli się z policją w rejonie Placu Stalingradzkiego w Paryżu. Najbardziej agresywni byli uczniowie szkół średnich i studenci. Część z nich blokowała wejścia do szkół. Inni rzucali w policjantów butelkami, kamienia, a nawet krzesłami. Funkcjonariusze odpowiedzieli m.in. gazem łzawiącym.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: