Jaśkowiak zachęcał, Biedroń pozostał przy swoim. Na "Marsz Wolności" nie pójdzie

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak postawił sobie za punkt honoru namówić w programie "Tak czy Nie" w Polsat News prezydenta Słupska do udziału w "Marszu Wolności", ale skończyło się na odmowie. Robert Biedroń powiedział, że nie będzie chodził na partyjne spotkania, choć w działalności samorządowej wspiera Jaśkowiaka.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: