Grunt to lokal. "Państwo w Państwie" o 19:30

Zainwestowali wszystkie swoje pieniądze w osiedlowy pub. Potem przekazali go córce, żeby otworzyła tam przedszkole. Nagle okazało się, że zamki są zmienione, a lokal został sprzedany przez komornika i ma zupełnie innego właściciela. Jak to możliwe? Czy winny jest komornik, a może bałagan w spółdzielni? A może sąd? Państwo Kamińscy stracili wszystko, a winnych jak zwykle trudno ustalić.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: