Dziś wyrok w procesie apelacyjnym motorniczego z Łodzi, który trzy lata temu po pijanemu spowodował wypadek. Zginęły w nim trzy osoby

Tramwaj na czerwonym świetle wjechał na skrzyżowanie, uderzył w samochód, a potem potrącił trzy kobiety, które znajdowały się na pasach. Motorniczy Piotr M. pił alkohol w pracy i zasnął prowadząc skład. Został skazany na 13,5 roku więzienia, ale wyszedł na wolność - biegli stwierdzili bowiem, że przyczyną zaśnięcia była choroba. Prokuratura ma jednak opinie, które obalają teorię choroby.
Obrona domaga się uniewinnienia mężczyzny.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: