"Doszło do pewnego nieporozumienia". Szyszko po rozprawie przed Trybunałem Sprawiedliwości UE

- Tu doszło do pewnego, powiedziałbym, nieporozumienia, ja bym powiedział dziwnego bardzo mocno. A z tego powodu, że sama KE chciała doprecyzować, co to jest bezpieczeństwo publiczne. Dlatego że być może są rozbieżności między nami a Komisją Europejską, natomiast wiceprzewodniczący Trybunału zasugerował od razu, by poszerzyć wniosek o uzasadnienie i skierowanie jakby sugestii do Trybunału Sprawiedliwości o wymierzenie pewnych kar związanych z brakiem realizacji postanowienia - powiedział przed Trybunałem Sprawiedliwości UE minister środowiska Jan Szyszko.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: