"Bez dachu da się żyć, bez jedzenia nie". Polka o zniszczeniach po huraganie Irma

- Najbardziej przykry widok to połamane drzewa - mówiła Katarzyna Izydorczyk, prezes Fundacji "Moja Dominikana", opisując skutki huraganu Irma. Dla wielu mieszkańców wybrzeża rosnące na nich owoce są tanim źródłem pożywienia. Dodała, że przez kilka miesięcy będzie to dla nich najbardziej dotkliwy skutek huraganu.
Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: