Babcia przechytrzyła "fałszywego wnuczka". Wpadł w zasadzkę

Mieszkanka Leszna odebrała telefon z informacją, że jej wnuk spowodował wypadek i aby uniknąć kary musi zapłacić poszkodowanej osobie kilka tysięcy euro, po które ktoś się do niej przyjdzie. Kobieta zgodziła się na propozycję, a jej syn zawiadomił policję. Wspólnie błyskawicznie przygotowali zasadzkę. Kiedy mężczyzna pojawił się przed domem, wpadł w ręce policjantów.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: