12-letni spór o dojazd do domu. Nie przejedzie straż ani karetka

 Stanisław Nieckarz i jego rodzina od 12 lat toczą sądową batalię z sąsiadami o dojazd do swojego domu. Po tym, jak mieszkająca obok Genowefa K. postawiła ogrodzenie, droga do gospodarstwa pana Stanisława zwęziła się na tyle, że nie przejedzie nią np. karetka pogotowia. Konflikt próbuje rozwiązać nie tylko sąd, ale i urzędnicy gminni oraz powiatowi.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: