Państwo w państwie - Paweł Wojcieszak

10 maja 2015. W programie historia Pawła Wojcieszaka, który postanowił wybudować kojec dla swojego psa. W wyniku kontroli z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Wieluniu dowiedział się że obiekt, który postawił wymaga pozwolenia na budowę. Gospodarz rozebrał kojec i wystąpił z pismem zawiadamiającym o planowaniu nowej budowy. Po otrzymaniu zgody na nowo wybudował kojec, o czym poinformował nadzór budowlany. - Kojec był postawiony nowy, była zmieniona konstrukcja, tylko użyliśmy tego samego materiału, który był użyty wcześniej, bo wiadomo, że nie każdego stać na nowy materiał - mówi Aldona Wojcieszak. Żaden z urzędników nie pofatygował się jednak by zweryfikować prawdziwość pisma. Po kilku miesiącach nadzór budowlany stwierdził, że nowa konstrukcja to w rzeczywistości stary kojec. - Nikt nie przyjechał sprawdzić czy kojec został rozebrany. Otrzymaliśmy pismo o nałożeniu 10 tys. zł w celu przymuszenia do jego rozbiórki - mówi Paweł Wojcieszak. Nadzór budowlany twierdzi, że nakaz rozbiórki i wymierzona grzywna są zgodne z prawem.