Państwo w państwie - Paweł Okraszewski

29 marca 2015. Grudzień 2011 rok. Młody chłopak - Paweł Okraszewski pojechał z pracy w delegację do pensjonatu w Rewie. - Paweł pracował w zakładzie energetycznym w Sierpcu, a później ich przenieśli w delegacje do Rewy. I tam ciągnęli kabel wysokiego napięcia - wspomina Zdzisław Okraszewski, tata Pawła. Dwa dni przed świętami Bożego Narodzenia rodzina Pawła dowiaduje się, że chłopak nie żyje. Według ustaleń Prokuratury Rejonowej w Pucku 21-letni chłopak w środku nocy miał zadzwonić do kierownika robót z informacją, że po pensjonacie ktoś biega z bronią. Następnie ubrany w koszulkę, dżinsy i skarpetki miał wyskoczyć przez balkon i udać się w nieznanym kierunku. Państwo w Państwie dotarło do ważnego świadka, którego prokuratura nie mogła znaleźć od 3 lat.