Interwencja - Płacą leasing za samochód zgubiony przez dzierżawcę

26 września 2016. Państwo Gowkielewiczowie wzięli w leasing skodę wartą 80 tys. zł, a po roku zdecydowali się ją wydzierżawić i kupić busa. Skodę przejęła firma Pauliny N., a dokładnie jej mąż Marcin N. Mężczyzna przestał spłacać pieniądze za dzierżawę. W dodatku twierdzi, że nie wie, gdzie jest skoda. W programie także historia 24-letniego Kamila ze Słupska. Mężczyzna twierdzi, że został skatowany przez nieumundurowanych policjantów z wydziału kryminalnego. Zalany krwią trafił do szpitala. To, jak był bity, widzieli świadkowie. Twierdzą, że od funkcjonariuszy czuć było alkohol.