Interwencja - "Nie zabiłem żony". Po trzech latach więzienia uniewinniony

20 stycznia 2016. Stanisław Dargacz został oskarżony o zabójstwo żony. Kobieta otrzymała kilkadziesiąt ciosów nożem, miała poderżnięte gardło. Pan Sławomir twierdził, że zbrodni dokonano, gdy na kilka minut wyszedł do sklepu. Na początku nikt mu nie wierzył, ale później okazało się, że w domu Dargaczów był też złodziej... I choć wrócił on do domu cały we krwi, to prokuratura uwierzyła, iż to nie on jest mordercą, lecz pan Sławomir. W programie także o problemie, który mają mieszkańcy bloku w Malborku. Ich sąsiad cierpi na schizofrenię paranoidalną. 34-letni mężczyzna od lat jest, delikatnie mówiąc, uciążliwy dla sąsiadów i 21-letniego brata Rafała. Nie rozstaje się z nożem, groził wysadzeniem bloku, potwornie hałasuje w nocy, ma omamy. Ludzie się boją i domagają pomocy.