Wielkopolskie: trzy miesiące aresztu za znęcanie się nad 75-letnią matką

Polska
Wielkopolskie: trzy miesiące aresztu za znęcanie się nad 75-letnią matką
pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

42-letni mężczyzna pobił drewnianą laską swoją matkę. 75-letnia kobieta w obawie o swoje życie uciekła do sąsiadów, którzy wezwali pogotowie i policję. Mężczyźnie za znęcanie się nad matką grozi nawet 5 lat więzienia. Sąd zdecydował o jego aresztowaniu.

Jak tłumaczyła Weronika Czyżewska z KPP w Kole (woj. wielkopolskie), informację o pobitej przez syna kobiecie w niewielkiej miejscowości w gminie Kłodawa, dyżurny kolskiej jednostki otrzymał kilka dni temu.

 

Interweniujący na miejscu patrol ustalił, że 42-letni mężczyzna pobił drewnianą laską swoją 75-letnią matkę. Poszkodowana z obawy o życie schroniła się u sąsiadów, którzy wezwali na miejsce służby.

 

- Z policyjnych ustaleń wynika, że kobieta od co najmniej roku znosiła wyzwiska, szarpanie, ciągnięcie za włosy oraz groźby syna. Dopiero, gdy po raz kolejny uciekła z domu przed oprawcą, sąsiedzi wezwali pomoc, a pokrzywdzona postanowiła złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa na jej szkodę - tłumaczyła Czyżewska.

 

Grozi mu do 5 lat więzienia 

 

- Policjanci, którzy zajęli się sprawą, zebrali bardzo bogaty materiał dowodowy potwierdzający psychiczne i fizyczne znęcanie się nad matką przez zatrzymanego. Śledczy nie mieli wątpliwości, że mężczyzna może być nieobliczalny w stosunku do pokrzywdzonej - dodała.

 

Czyżewska wskazała, że 42-latek został już przesłuchany w sprawie i usłyszał zarzuty znęcania się nad osobą najbliższą. Na wniosek policji i prokuratora sąd zadecydował o trzymiesięcznym tymczasowym aresztowaniu mężczyzny. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat więzienia.

 

Policjantka przypomniała, że "przemoc w rodzinie nie jest sprawą prywatną, jest przestępstwem ściganym przez prawo. Wykorzystywanie, bicie i krzywdzenie osób bliskich jest przestępstwem, takim samym, jak przemoc wobec obcych".

 

Dodała, by w sytuacji, kiedy mamy wiedzę o przemocy w rodzinie, powiadamiać policję lub najbliższy Ośrodek Pomocy Społecznej.

maw/luq/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze