"Napluliście w twarz ofiarom". Scheuring-Wielgus komentuje raport Episkopatu

Polska

"Ta konferencja to statystyczne podejście do ofiar. Bez serca, bez współczucia, bez refleksji. Na 382 sprawców 1,6 ofiary? To kłamstwo i manipulacja, wystarczy spojrzeć na wyroki sądowe. Episkopacie, jak wam nie wstyd?" - napisała na Twitterze posłanka Teraz! Joanna Scheuring-Wielgus. Skomentowała w ten sposób ujawnione przez Episkopat przypadki nadużyć seksualnych w Kościele wobec małoletnich.

"Episkopacie, napluliście w twarz ofiarom" - dodała posłanka, która jest współautorką raportu nt. "naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych". Dokument, wspólnie z działaczami Fundacji "Nie lękajcie się", przekazała w lutym też papieżowi Franciszkowi.


- 382 sprawców i 625 ofiar, czyli 1,6 ofiary na jednego sprawcę. To jest kłamstwo, ponieważ jeden sprawca nie ma nigdy jednej ofiary - podkreśliła posłanka podczas konferencji prasowej w Sejmie.


Zaznaczyła, że mówił o tym m.in. papież Franciszek oraz inni księża. - Jeden ksiądz to zawsze wiele ofiar. Mapa kościelnej pedofilii pokazuje wyroki, które już zapadły, w których jasno jest pokazane, że w przypadku jednego księdza tych ofiar zawsze jest 5-6, czasem kilkanaście - dodała.

 

 

Z kolei Agata Diduszko-Zyglewska z fundacji "Nie lękajcie się", która stworzyła "Mapę kościelnej pedofili w Polsce" przypomniała, że w czwartek biskupi ponownie wybrali metropolitę poznańskiego abp Stanisława Gądeckiego na przewodniczącego KEP, a jego zastępcą na drugą kadencję został wybrany metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

 

- To są dwaj panowie, którzy znaleźli się w naszym raporcie o tuszowaniu pedofilii w polskim Kościele. Episkopat nie odniósł się podczas konferencji do tego faktu - oświadczyła Diduszko-Zyglewska. - W ten sposób polski Episkopat dał wielkiego kopniaka ofiarom pokazując im: "bez względu na wasze raporty, mapy, na wasze świadectwa, ci, którzy rządzą polskim Kościołem, będą nim rządzić dalej" - dodała.

 

Według Diduszko-Zyglewskiej podczas konferencji KEP nie poinformowano też jaką odpowiedzialność poniosą biskupi, którzy tuszowali przypadki pedofilii z udziałem księży, nie przekazano, czy Kościół udostępni policji dane sprawców tych przestępstw oraz czy zamierza wypłacać zadośćuczynienia ich ofiarom.

 

Dodała, że Episkopat nie wskazał też w jakich diecezjach pracowali księża-pedofile, a to - jak zauważyła - uniemożliwia pociągnięcie do odpowiedzialności biskupów, którzy byli ich przełożonymi.

 

Będzie konferencja fundacji "Nie lękajcie się"

 

Scheuring-Wielgus poinformowała, że w najbliższy poniedziałek w Sejmie odbędzie się konferencja prasowa na której przedstawiciele fundacji "Nie lękacie się" odniosą się do oświadczeń, jakie wystosowały niektóre diecezje w odpowiedzi na publikację "Mapy kościelnej pedofilii w Polsce".

 

Według danych przekazanych w styczniu na mapie pedofilii wśród polskich księży zanotowano już prawie 700 przypadków. Mapę - jak poinformowali jej autorzy - stworzono m.in. w oparciu o doniesienia medialne, wyroki sądów i informacje od osób pokrzywdzonych. Z kolei w drugiej połowie lutego Scheuring-Wielgus i przedstawiciele fundacji "Nie lękajcie się" przekazali papieżowi Franciszkowi raport zawierający listę 24 polskich hierarchów, którzy mieli ukrywać przypadki pedofilii.


Od 1 stycznia 1990 r. do 30 czerwca 2018 r. zgłoszono przypadki 382 duchownych, którzy wykorzystali seksualnie małoletnich, w tym 198 z nich wykorzystało dzieci poniżej 15 lat, a 184 - powyżej 15 lat - poinformowało w czwartek biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski. Tylko 44 proc. tych przypadków zgłoszono świeckim organom ścigania.

prz/luq/ polsatnews.pl, Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze