Episkopat ujawnia przypadki nadużyć seksualnych w polskim Kościele: 382 duchownych i 625 ofiar

Polska

Od 1 stycznia 1990 r. do 30 czerwca 2018 r. zgłoszono przypadki 382 duchownych, którzy wykorzystali seksualnie małoletnich; 198 z nich wykorzystało dzieci poniżej 15 lat, 184 - powyżej 15 lat - powiedzieli przedstawiciele Konferencji Episkopatu Polski. Według hierarchów, było 625 ofiar. Tylko 44 proc. przypadków zgłoszono organom ścigania. To pierwsza w polskim Kościele taka informacja Episkopatu.

Dane, uzyskane z diecezji, zgromadzeń zakonów męskich oraz stowarzyszeń życia apostolskiego, opracowały Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego i Centrum Ochrony Dziecka.

 

Dokument dostępny jest tutaj. Dotyczy "znanych kuriom diecezjalnym i zakonnym przypadków przestępstw duchownego lub zakonnika
przeciwko VI przykazaniu. Wyniki kwerendy obejmują ujawnione przez diecezje oraz jurysdykcje zakonne przypadki wykorzystania seksualnego osób małoletnich".

 

Dyrektor Instytutu ks. Wojciech Sadłoń powiedział na czwartkowej konferencji prasowej, że od 1990 do 2018 roku ze wszystkich przypadków zgłoszonych do jednostek kościelnych obejmujących zarówno ofiary poniżej jak i powyżej 15. roku życia przypadków procedowanych przed organami państwa było 44 proc.

 

 

20 proc. spraw wciąż w toku

 

- Spośród procedowanych spraw przed organami państwa przypadków zakończonych było 80 proc., na dzień zbierania danych prawie 20 proc. było w toku - powiedział ks. Sadłoń.

 

Dodał, że spośród zakończonych w procedowaniu przed organami państwa przypadków, 63,0 proc. zakończyło się skazaniem (w tym zasądzono odszkodowanie na rzecz ofiary w 5,9 proc. przypadkach); 26,6 proc. umorzeniem postępowania; 8,9 proc. odmową wszczęcia postępowania i 1,5 proc. uniewinnieniem.

 

Łączna liczba ofiar we wszystkich (również niepotwierdzonych) przypadkach poniżej 15. roku życia wynosiła 345. Natomiast powyżej 15. roku życia - 280. Wśród ofiar, we wszystkich zgłoszonych przypadkach łącznie małoletni płci męskiej stanowili 58,4 proc., natomiast małoletni płci żeńskiej 41,6 proc.

 

"Każda z ofiar powinna budzić w nas ból"

 

- Każda z tych 345 ofiar do 15. roku życia i 280 powyżej 15. roku powinna budzić w nas, duchownych, przede wszystkim ból, wstyd i poczucie winy, że do takich sytuacji doszło - powiedział w czwartek prymas Polski abp Wojciech Polak.

 

Spośród wszystkich przypadków, względem których udało się̨ ustalić́ stan procesu kanonicznego (94,8 proc. wszystkich zgłoszonych przypadków), 74,6 proc było już zakończonych, zaś 25,4 proc. było jeszcze w toku.

 

W 10,4 proc. przypadków oskarżonego uniewinniono

 

Spośród zakończonych spraw wydaleniem ze stanu duchownego skutkowało 25,2 proc. postępowań. Inne kary (suspensa, upomnienie kanoniczne, zakaz pracy z małoletnimi, pozbawienie urzędu, ograniczenie posługi albo zakaz wystąpień publicznych) stanowiły 40,3 proc.

 

Sprawy zakończone innymi skutkami (nałożenie pokuty, przeniesienie na inną parafię, przeniesienie poza duszpasterstwo parafialne, do domu emeryta albo domu chorych księży, terapia, samowolne opuszczenie diecezji) stanowiły 11,5 proc., zaś zakończone umorzeniem postępowania (ze względu na śmierć osoby oskarżanej, samobójstwo lub brak wystarczających dowodów, zły stan zdrowia) stanowiły 12,6 proc.

 

W 10,4 proc. przypadków postępowanie zakończyło się uniewinnieniem oskarżonego, ale jak powiedział na konferencji Episkopatu ks. Wojciech Sadłoń, dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego SAC "nie odliczono ich od ogólnej liczby przypadków". 

 

Zgłoszenia najczęściej od poszkodowanych

 

"Przypadki zgłaszane były najczęściej przez osoby poszkodowane (41,6 proc.) lub ich bliskich (20,9 proc.). W 5,8 proc. wiedza pochodziła od organów państwa, a w 5,2 proc. przypadków z mediów. Osoby z parafii, czyli zarówno duchowni z parafii jak i świeccy zgłosili 5,2 proc. przypadków. Wiedza o 14,9 proc. przypadków pochodziła z innego źródła, takiego jak: dyrektor szkoły, pedagog, wychowawcy, opiekunowie dzieci oraz znajomi poszkodowanych, współbracia (w zakonach), klerycy, inni kapłani" - głosi komunikat KEP.

 

Poinformowano również, że spośród zakończonych spraw wydaleniem ze stanu duchownego skutkowało 25,2 proc. postępowań.

 

Inne kary (suspensa, upomnienie kanoniczne, zakaz pracy z małoletnimi, pozbawienie urzędu, ograniczenie posługi albo zakaz wystąpień publicznych) stanowiły 40,3 proc.

 

Sprawy zakończone innymi skutkami (nałożenie pokuty, przeniesienie na inną parafię, przeniesienie poza duszpasterstwo parafialne, do domu emeryta albo domu chorych księży, terapia, samowolne opuszczenie diecezji) stanowiły 11,5 proc., zaś zakończone umorzeniem postępowania (ze względu na śmierć osoby oskarżanej, samobójstwo lub brak wystarczających dowodów, zły stan zdrowia) stanowiły 12,6 proc. W 10,4 proc. przypadków postępowanie zakończyło się uniewinnieniem oskarżonego.

 

"Okazać miłosierdzie sprawcom"

 

Metropolita krakowski oraz zastępca przewodniczącego KEP abp Marek Jędraszewski  podkreślił, że "chodzi najpierw o ochronę dzieci", bo "nie można bronić instytucji zapominając o bezpośrednich ofiarach nadużywania i przemocy seksualnej". - Dzieciom, które stały się ofiarami, trzeba przyznać pierwszeństwo - dodał.

 

Duchowny podkreślił, że Kościół wyznaje zasadę "nieskazitelnej stanowczości", a nie "zero tolerancji".

 

- To sformułowanie, często używane w mediach, ma charakter w jakiejś mierze totalitarny. To wyszło podczas dyskusji w grupach roboczych, podczas spotkania rzymskiego. Kiedy nazizm hitlerowski walczył z Żydami, stosował wobec nich "zero tolerancji", w wyniku czego powstał Holokaust. Kiedy system bolszewicki stosował "zero tolerancji" wobec wrogów ludu, doszło do kolejnej masakry liczącej setki tys. ofiar - powiedział abp Jędraszewski.

 

Podkreślił, że "Kościół musi być nieskazitelnie stanowczy w piętnowaniu zła i w wcale ze złem, ale musi także, czego uczy nas Pan Jezus, wzywać do nawrócenia, pokuty i okazywać miłosierdzie sprawcom".

 

"Trzeba zachęt dla pokrzywdzonych"

 

- Trzeba zachęt skierowanych do pokrzywdzonych, by odważniej zgłaszali te przestępstwa. (...) Mówimy, że zebraliśmy statystyczne dane, ale nie mamy żadnej pewności, czy są kompletne - podkreślił podczas konferencji abp Gądecki.

 

- Pierwsza rzecz, to żeby zgłaszać. Druga rzecz, żeby ich (pokrzywdzonych - red.) wysłuchiwać (...). Trzecia rzecz, żeby udzielać im wsparcia" - powiedział abp Gądecki.

 

 

"Różnice w rzetelności wypełnionych ankiet"

 

Jak poinformowano, kwerenda została przeprowadzona za pomocą papierowych formularzy wysłanych za pośrednictwem Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski oraz Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich.

Formularze składały się z dwóch części:

  • tabeli statystycznej dotyczącej ilościowego zakresu badanego zjawiska w jednostce kościelnej;
  • kart dotyczących charakterystyk poszczególnych przypadków w danej jednostce.

 

- Po pierwsze obserwowaliśmy różnice w rzetelności wypełnionych ankiet. Przekazywane przez diecezje oraz jurysdykcje zakonne dane w kilku przypadkach były niepełne, niespójne, wymagało to dodatkowego monitowania przez sekretariat Episkopatu, weryfikacji też danych - powiedział ks. Sadłoń.

 

Kryterium wieku ofiar

 

Według niego w niektórych przypadkach nie można było jednoznacznie ustalić nawet nie tylko liczby ofiar, ale też wieku ofiar. - I tutaj kierowaliśmy się przyjmowaniem kryterium wieku ofiar jako niższy. Gdy mieliśmy taką wątpliwość, czy to jest poniżej 15. roku życia, czy powyżej, to przyjmowaliśmy ten niższy wiek - poinformował.

 

- Wydaje się też, że odpowiedzi na pytania zawarte w formularzach, jakie otrzymaliśmy, wskazywały na pewną ignorancję w zakresie możliwego oraz wymaganego w przepisach kościelnych podejścia do zgłaszanych przypadków - zauważył ks. Sadłoń.

 

- I również mamy takie sugestie metodologiczne do przyszłych badań, aby właśnie te pytania o proces kanoniczny i proces przed organami państwa po prostu zamknąć, aby nie były to pytania otwarte, bo do tej pory były to pytania otwarte. Musieliśmy każdy przypadek analizować i czasem to było aż tak niejednoznaczne. Gdybyśmy te pytania domknęli, to byłoby znacznie łatwiej na przyszłość statystyki i konkretne dane z tych informacji wyciągać - ocenił ks. Sadłoń.

 

To nie jest dokument prawny

  

Powstanie dokumentu zapowiedział w ubiegłym roku prymas Polski abp Wojciech Polaki. Jak powiedział wówczas, Episkopat zbierze też dane o skali zjawiska i informacje o podejmowanych w Kościele polskim działaniach, związanych z ochroną małoletnich przed nadużyciami.

 

Prymas podkreślał, że nie będzie to dokument prawny, podobny do obowiązujących już "Wytycznych dotyczących wstępnego dochodzenia kanonicznego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu z osobą niepełnoletnią poniżej osiemnastego roku życia".

 

- Będzie to dokument, który bardziej ma nam służyć do komunikacji ze społeczeństwem, pokazać nie tylko, jaka jest nasza wola, ale też, jakie działania za tym idą, jakie są kierunki tych działań, co udało się nam zrobić, co widzimy w pewnej perspektywie - mówił w ubiegłym roku.

 

W listopadzie Konferencja Episkopatu Polski wydała stanowisko ws. pedofilii w polskim Kościele. "Przepraszamy Boga, ofiary wykorzystania, ich rodziny i wspólnotę Kościoła za wszystkie krzywdy wyrządzone dzieciom i ludziom młodym oraz ich bliskim przez duchownych, osoby konsekrowane i świeckich pracowników kościelnych" - głosi dokument.

 

Raport Fundacji "Nie lękajcie się"

 

W lutym raport nt. "naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych". Dokument przekazała też papieżowi Franciszkowi.

 

W raporcie wymieniono nazwiska 24 hierarchów kościelnych, którzy według Fundacji mieli "ukrywać bądź przenosić księży-sprawców". 

 

Jednak zdaniem wielu diecezji informacje opisane w raporcie są nieprawdziwe a zarzuty bezpodstawne. Zasada zero tolerancji dla nadużyć seksualnych jest dla nas priorytetowa - tak do raportu odniosły się diecezje wymieniane w dokumencie Fundacji. 

 

Stanowisko w sprawie raportu zajął również Episkopat.

 

WIDEO - Poniżej całe wystąpienie Konferencji Episkopatu Polski ws. pedofilii w Kościele (cztery części):

 

 

 

 

 

pgo/dro/zdr/msl/hlk/ KAI, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze