Niewidomi skarżą się na hulajnogi zostawiane na chodnikach. "Stanowią poważne zagrożenie"

Polska
Niewidomi skarżą się na hulajnogi zostawiane na chodnikach. "Stanowią poważne zagrożenie"
Facebook/Polski Związek Niewidomych Instytut Tyflologiczny

"Choć samo rozwiązanie wydaje się być interesującą alternatywą dla miejskich rowerów, to dla nas, osób niewidomych i słabowidzących urządzenia pozostawiane właściwie gdzie popadnie, stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia" - pisze na Facebooku Polski Związek Niewidomych Instytut Tyflologiczny. Niewidomi skarżą się, że hulajnogi porzucone na chodnikach to dla nich przeszkody trudne do ominięcia.

System wypożyczania hulajnóg miejskich działa od końca 2018 roku w Warszawie, Krakowie i Poznaniu. 

 

W odróżnieniu od rowerów miejskich, hulajnogi nie mają stacji dokujących. Uzytkownik nie musi więc przypinać jej do żadnego stojaka zainstalowanego w konkretnym miejscu.

 

Po skończonej podróży może po prostu zostawić hulajnogę w dowolnym miejscu, skąd może ją wypożyczyć ją kolejna osoba.

 

"Codziennie możemy je napotkać na swojej drodze"

 

Funkcja, która miała zapewnić klientom łatwiejszy dostęp do usługi, w rzeczywistości okazała się zmorą dla innych użytkowników chodników. Szczególnie narażone na niebezpieczeństwo są osoby niepełnosprawne i niewidome. Pozostawione hulajnogi mogą stanowić dla nich realne zagrożenie.

 

"Użytkownicy swoje hulajnogi zostawiają niemalże wszędzie. (...) Właściwie codziennie możemy je napotkać na swojej drodze. Stoją wzdłuż ulicy, w poprzek, nierzadko też - zupełnie bezpańsko - po prostu leżą na ścieżkach przed nami - informuje na Facebooku Polski Związek Niewidomych Instytut Tyflologiczny.

 

Autorzy wpisu, zapewniają, ze nie mają nic przeciwko samym hulajnogom, chodzi im jedynie o sposób ich użytkowania.

 

"Choć samo rozwiązanie wydaje się być interesującą alternatywą dla miejskich rowerów, to dla nas, osób niewidomych i słabowidzących urządzenia pozostawiane właściwie gdzie popadnie, stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia" - informują.

 

 

 

Związek apeluje do użytkowników o większą świadomość i wyobraźnię. "Przede wszystkim jesteśmy przekonani o tym, że społeczeństwo, ludzi obok nas, potencjalnych użytkowników tych jednośladów powinno się edukować w tej sprawie, tłumaczyć, jakie zagrożenia wynikają z pozostawiania hulajnóg na chodnikach naszych miast" - argumentuje.

 

Niewidomych wspiera w tej sprawie Warszawskie Forum Samorządowe, które skierowało petycję w tej sprawie do warszawskiego ratusza.

 

 

Amerykańska firma Lime, która jest operatorem hulajnóg, już na początku istnienia systemu w Polsce uwrażliwiała użytkowników aby pozostawiali hulajnogi  "w miejscach, w których nie będą przeszkadzały ani stwarzały zagrożenia".

 

 

 

WIDEO: "Jeden kierowca potrącił 4-latka na hulajnodze, a drugi rowerzystkę. Obaj uciekli z miejsca wypadku"

 

dk/dro/ polsatnews.pl, Metro Warszawa

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze