"Ratunku! Ulica Brylantowa tonie". Mieszkańcy wynajęli bilbord i apelują do prezydent Zdanowskiej

Polska

Mieszkańcy łódzkiej ulicy od czterech lat proszą władze miasta o remont drogi. Nawierzchnia jest w opłakanym stanie - droga jest nieutwardzona i pełna dziur. Sąsiedzi postanowili, że ogłoszenie z apelem do prezydent Hanny Zdanowskiej umieszczą na wynajętym przez nich billboardzie.

- Przy nawet najmniejszych opadach deszczu tworzy się ogromne rozlewisko, co uniemożliwia przejazd autem. Nawet nie mówię, żeby ktoś przeszedł ten odcinek pieszo - mówi Polsat News Agnieszka Wierzbicka, mieszkanka ulicy Brylantowej.

 

Składka na billboard z krzykiem rozpaczy

 

Sąsiedzi zdecydowali się na wynajęcie billboardu przy ul. Strykowskiej. Kwotę 1,3 tys. złotych opłacono ze wspólnej składki.

 

Na billboardzie widnieją napisy: "Pani Prezydent i Rado Miejska ulica Brylantowa tonie!" oraz "Ratunku!". W tle umieszczono przerobione w programie graficznym zdjęcie karetki, która ugrzęzła w błocie na ul. Brylantowej. Jak przekonuje rzecznik łódzkiego pogotowia, w przeszłości takie sytuacje rzeczywiście się zdarzały.

 

- Trzy dni temu karetkę, która stoi za nami musielismy wypychać z błota. Tydzień temu ta karetka była wyciagana ciagnikiem z błota,  albowiem ugrzezła do połowy kół - tłumaczy Adam Strzępka, rzecznik pogotowia.

 

Dziury zasypano. "To prowizorka"

 

Na nietypowy apel mieszkańców zareagowały miejskie służby, które zasypały największe dziury. Mieszkańcy przekonują jednak, że to nie wystarczy.

 

- To jest prowizorka. Droga za chwilę znowu będzie rozjechana i znowu pojawią się dziury. Tu jest problem odwodnienia - argumentuje pan Tomasz, jeden z mieszkańców.

 

Miejski Zarząd Dróg i Transportu twierdzi, że mieszkańców ul. Brylantowej rozumie, ale nie jest w stanie wyremontować wszystkich dróg gruntowych od razu. Pierwszeństwo mają najbardziej zaludnione obszary miasta.

 

- W pierwszej kolejności mamy 400 km ulic do remontu. Zostały one wypracowane po spotkaniach z mieszkańcami. Będziemy sukcesywnie to realizować. Zobaczymy też, co możemy w sprawie ul. Brylantowej - przekonuje Piotr Wasiak z Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi.

 

 

WIDEO: "Wyciek »czarnej wody« w Warszawie. Zalana ulica, ludzie nie mają dostępu do domów"

 

bas/hlk/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze