Prawo nie zabrania "instytucjonalizacji statusu związków jednopłciowych". "Przełomowa opinia sądu"

Polska
Prawo nie zabrania "instytucjonalizacji statusu związków jednopłciowych". "Przełomowa opinia sądu"
Polsat News

Jakub Kwieciński i Dawid Mycek pobrali się w czerwcu 2017 r. w Portugalii. Chcieli zarejestrować związek w Polsce, ale Urząd Stanu Cywilnego odmówił. Sprawę skierowali do sądu w Warszawie. Choć ich wniosek został odrzucony, uzasadnienie nazwali "historycznym". Sąd uznał bowiem, że konstytucja nie zabrania, aby mocą ustaw "zinstytucjonalizować status związków jednopłciowych lub różnopłciowych".

Jakub i Dawid to vlogerzy znani m.in. z ich amatorskiego teledysku do przeboju duetu Roxette. Od tamtej pory nagrywają teledyski, śpiewają i zajmują się aktywizmem na rzecz środowiska LGBT.

 

3 czerwca 2017 r. Jakub i Dawid byli gośćmi Agnieszki Gozdyry w programie "Skandaliści". Niespełna tydzień później para pobrała się na Maderze. W Portugalii małżeństwa jednopłciowe są legalne od czerwca 2010 roku.

 

Po powrocie do kraju, para chciała zarejestrować akt małżeństwa. Kierowniczka warszawskiego Urzędu Stanu Cywilnego odmówiła, argumentując to "brakiem podstawy prawnej umożliwiającej przeniesienie przedmiotowego aktu małżeńskiego do polskiego rejestru aktów stanu cywilnego".

 

Urzędniczka powołała się przy tym m.in. na treść artykułu 18 Konstytucji RP, który brzmi: "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej".

 

Zapowiadali skargę do NSA

 

Para odwołała się do wojewody mazowieckiego. Ten jednak podtrzymał w mocy decyzję USC. Kolejna skarga Jakuba i Dawida trafiła do Sądu Administracyjnego w Warszawie. 

 

Również sąd odrzucił w styczniu wniosek pary. Uzasadnił to brakiem uregulowań prawnych, które pozwoliłyby na rejestrację ich małżeństwa w Polsce. 

 

Mężczyźni zapowiedzieli odwołanie do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Musieli jednak poczekać na uzasadnienie orzeczenia Sądu Administracyjnego. To dotarło do ich przedstawiciela, radcy prawnego Adama Kuczyńskiego, w ubiegłym tygodniu.

 

"KONSTYTUCJA NIE ZABRANIA MAŁŻEŃSTW JEDNOPŁCIOWYCH!!! Historyczne uzasadnienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w naszej sprawie! Mit artykułu 18. obalony i drzwi do wprowadzenia równości małżeńskiej uchylone!" - napisali w poniedziałek na swoim profilu na Facebooku Jakub i Dawid.

 

"Przepis nie zabrania zinstytucjonalizowania statusu związków jednopłciowych"

 

WSA w swoim uzasadnieniu podkreślił, że "zgodnie z art. 18 Konstytucji RP małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo pozostają pod opieką i ochroną Rzeczypospolitej Polskiej".

 

Sąd przyznał rację parze, że "z powyższej zasady konstytucyjnej wynika nie tyle konstytucyjne rozumienie instytucji małżeństwa, co gwarancja objęcia szczególną ochroną i opieką państwa instytucji małżeństwa, ale tylko w założeniu, że chodzi o związek mężczyzny i kobiety".

 

Według sądu, treść art. 18 Konstytucji "nie mogłaby stanowić samoistnej przeszkody do dokonania transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa, gdyby w porządku krajowym instytucja małżeństwa jako związku osób tej samej płci była przewidziana".

 

"Powyższy przepis nie zabrania przy tym ustawodawcy, by ten mocą ustaw zwykłych zinstytucjonalizował status związków jednopłciowych lub też różnopłciowych, które z sobie wiadomych przyczyn nie chcą zawrzeć małżeństwa w jego tradycyjnym rozumieniu" - stwierdził sąd.

 

"50 lat temu trochę inaczej świat wyglądał"

 

Radca prawny Adam Kuczyński podkreślił, że "według jego wiedzy" to "pierwszy taki wyrok w Polsce".

 

- To po pierwsze zamyka usta wszystkim tym, którzy twierdzili, że konstytucja zabrania małżeństw jednopłciowych. Po drugiej, daje bardzo silny oręż do ręki wszystkim tym, którzy domagają się zmian w prawie, który by pozwoliły na zawieranie takich małżeństw - dodał Kuczyński w rozmowie z polsatnews.pl.

 

Jak podkreślił, "definicja małżeństwa jako związek kobiety i mężczyzny pochodzi z 1964 roku". - Te 50 lat temu trochę inaczej świat wyglądał, trochę inaczej wygląda teraz - stwierdził.

 

"Krok bliżej do równości małżeńskiej"

 

Również aktywiści Kampanii Przeciw Homofobii uważają uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za "przełomowe". - To zmienia sposób myślenia o tej kwestii i o art. 18, które, jak się obiegowo mówi, jest przeciwwskazaniem do wprowadzenia małżeństw jednopłciowych w Polsce i rozumiem, że to pierwsza oznaka od sądu, który mówi, że nie jednak ma żadnych przeciwwskazań - twierdzi Mirosława Makuchowska z KPH.

 

"Warto przeczytać uzasadnienie sądu. Prawo powinno ułatwiać ludziom życie, a nie je utrudniać (...) Krok bliżej do równości małżeńskiej także w Polsce" - napisał na Twitterze wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej.

 
 
WIDEO: "Agnieszka Gozdyra założyła się z Pawłem Rabiejem. "Kiedy wygramy wprowadzimy związki partnerskie"
 

 

zdr/dro/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze