Sellin: to nie jest tak, że nie chcieliśmy dać 3 mln zł na ECS. Wywiązujemy się ze zobowiązań

Polska

- Będziemy się koncentrować na połączeniu obchodów czerwcowych wyborów z rocznicą pielgrzymki Jana Pawła II. Nasze propozycje będą dla wszystkich - powiedział w programie "Wydarzenia i Opinie" Jarosław Sellin. Wiceminister kultury pytany o zmniejszenie dotacji dla Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku zaznaczył, że resort "wywiązuje się ze swoich zobowiązań".

Wiceminister kultury został zapytany na antenie Polsat News co sądzi o spotkaniu szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim, prezydentem Białegostoku Tadeuszem Truskolaskim i p.o. prezydenta Gdańska Aleksandrą Dulkiewicz. Wspólnie mieli omawiać plan obchodów 30. rocznicy wyborów czerwcowych.

 

- Każdy Polak powinien angażować się w rocznice ważne dla naszej historii, Polski i Polaków. Nie mam z tym żadnego problemu - zaznaczył Jarosław Sellin. Dodał jednak że, "będzie bardzo zainteresowany jakie plany w związku z rocznicą ma Europejskie Centrum Solidarności", które jest "częściowo wspierane" przez Ministerstwo Kultury.

 

- Myślę, że dyrektor ECS będzie poproszony o przedstawienie nam takiego planu - powiedział.

 

"Nasze propozycje są dla wszystkich"

 

Sellin poinformował, że rząd będzie koncentrował się na połączeniu obchodów czerwcowych wyborów z rocznicą pielgrzymki Jana Pawła II, która wypada 2 czerwca. - 40 lat temu papież po raz pierwszy przyjechał do Polski i wygłosił słowa "niech zstąpi duch Twój" - przypomniał wiceminister. Jednocześnie zaznaczył, że "nie wie jakie plany ma Donald Tusk".

 

- Nasze propozycje są dla wszystkich. Nie wszyscy korzystają. Będą propozycje wielkich koncertów, wielkich spotkań, wielkich imprez - dodał Sellin. 2 czerwca ma odbyć się koncert otwarty, a na obchody 4 czerwca rząd zaprosi wszystkich byłych i obecnych senatorów.

 

- Nie widzę żadnego problemu, by świętować święta narodowe w różnych miejscach. My na nasze przygotowane przez polski rząd wydarzenia, będziemy zapraszać wszystkich. Nie wiem czy z drugiej strony będzie taka sama otwartość. Zobaczymy - dodał. Sellin zapewnił, że rząd będzie "przypominał prawdę o tamtych czasach".

 

"Nie mam nic przeciwko postawienia pomnika Tadeuszowi Mazowieckiemu"

 

W związku z wypadającą w środę 30. rocznicą obchodów obrad Okrągłego Stołu, Bogdan Rymanowski przypomniał, że Sellin był w roku 1989 r. w "podzespole ds. młodzieży". - Zarówno strona Solidarnościowa, jak i strona rządowa postanowiły powołać taki zespół, by zadecydować czy powinny powstawać organizacje młodzieżowe, czy nie - powiedział wiceminister.

 

Jak dodał Sellin po stronie "Solidarności" szefem podzespołu był Andrzej Celiński, a jego zastępcą był Jan Maria Rokita. - Po drugiej stronie najważniejszą postacią był Leszek Miller. Całe obrady Okrągłego Stołu o mało się nie zawaliły ze względu na to, że komuniści nie zgadzali się na legalizację Niezależnego Związku Studentów.

 

Sellin zapewnił, że nie ma nic przeciwko postawieniu pomnika b. premierowi Tadeuszowi Mazowieckiemu. O takiej możliwości mówił w piątek w "Wydarzeniach i Opiniach" prezydent Andrzej Duda. - Tadeuszowi Mazowieckiemu pomnik się po prostu należy. Myślę, że to powinna być inicjatywa ze strony władz miasta Warszawy.

 

O zbiórce na ECS: serdecznie podziękuję i przyklasnę

 

Wiceminister odpowiadał też na pytania dotyczące dotacji dla Europejskiego Centrum Solidarności. Po zmniejszeniu państwowej dotacji dla instytucji z 7 do 4 mln zł, odbyła się udana internetowa zbiórka, która zakończyła się zebraniem na ECS ponad 3,7 mln zł. - To nie jest tak, że nie chcieliśmy dać 3 mln zł na ECS. My się wywiązujemy ze swoich zobowiązań - zaznaczył Sellin. Jak zapewnił "resort ma obowiązek ma płacić 4 mln zł na ECS".

 

- Jeżeli jacyś obywatele przeznaczają prywatne pieniądze, na kulturę, na wydarzenia kulturalne, na instytucje kultury to ja tylko przyklasnę i bardzo serdecznie podziękuję - powiedział wiceminister kultury.

 

Wiceminister kultury przyznał, że ECS "nie jest miejscem dla wszystkich" i nie jest takie "na jakie umawialiśmy się kilka lat temu".

 

W środę NSZZ "Solidarność" poinformował, że wycofuje się z Rady ECS i Rady Historycznej ECS. W liście do szefa Europejskiego Centrum Solidarności Basila Kerskiego, związkowcy zarzucili instytucji, że jest "upolityczniona" oraz że "zamiast łączyć, dzieli".

paw/bas/ Polsat News, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze