Alfa Romeo wraca do rywalizacji w Formule 1. Zastąpi team Sauber

Moto
Alfa Romeo wraca do rywalizacji w Formule 1. Zastąpi team Sauber
Twitter/Alfa Romeo Racing

Dwa zespoły ze zmienionymi nazwami znalazły się na oficjalnej liście zgłoszeń do mistrzostw świata Formuły 1 w sezonie 2019 opublikowanej przez Międzynarodową Federację Samochodową (FIA). To Alfa Romeo Racing i Racing Point.

Pierwszy jest następcą szwajcarskiego teamu Sauber, choć firmą zgłaszającą do F1 nadal pozostaje Sauber Motorsport AG. Dla zespołu w tym roku będą jeździli Kimi Raikkonen oraz Antonio Giovinazzi.

 

 

Alfa Romeo wraca do rywalizacji po długiej przerwie, poprzednio wystawiała samochody w F1 w latach 1950-51 oraz od 1979 do 1985 roku.

 

Wikimedia Commons/Alfa Romeo 159 Alfetta z 1951 roku

 

Wikimedia Commons/Alfa Romeo 184T z 1984 roku

 

Druga ekipa - Racing Point zastąpi Force India, którego współwłaścicielem był mający aktualnie bardzo poważne problemy hinduski miliarder Vijay Mallya. Brytyjskie władze wydały ostatnio zgodę na jego ekstradycję do Indii, gdzie jest oskarżony o przestępstwa finansowe.

 

Force India został pod koniec 2018 roku kupiony przez kanadyjskiego miliardera Lawrence'a Strolla, w teamie w tym roku będzie jeździł jego syn Lance, który w poprzednim sezonie był kierowcą Williamsa. Drugim kierowcą będzie Meksykanin Sergio Perez.

 

Prezentacja bolidu 18 lutego

 

Prezentacja nowego bolidu Alfa Romeo odbędzie się 18 lutego na torze w Barcelonie. Jako pierwszy nowy bolid na sezon 2019 zaprezentuje 7 lutego Amerykański zespół Formuły 1 Haas. Na 11 lutego prezentację zapowiada Toro Rosso, następnego dnia Renault zaprasza gości do swojej siedziby w Enstone w Anglii.

 

Najbardziej pracowity dzień zapowiada się 13 lutego, gdy bolidy zaprezentują ekipy Mercedesa, Red Bulla i Racing Point. 14 lutego pokazany zostanie w Woking nowy McLaren, dzień później w Maranello -Ferrari.

 

Williams, którego kierowcą będzie Robert Kubica, nie podał jeszcze terminu prezentacji.

 

Sezon F1 rozpocznie 17 marca wyścig o Grand Prix Australii na torze w Melbourne.

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze