Andy Warhol w reklamie znanego fast foodu. Wykorzystano fragmenty filmu sprzed lat

Kultura
Andy Warhol w reklamie znanego fast foodu. Wykorzystano fragmenty filmu sprzed lat
flickr.com/ Sharon Mollerus/ CC BY 2.0

Jedna z sieci fast foodów przygotowała reklamę na finałowy mecz mistrzostw futbolu amerykańskiego Super Bowl. Spot to skrócony film nakręcony niegdyś przez Jorgena Letha. Artysta popartu Andy Warhol, siedzi przy stole i je kanapkę Whopper. W zamyśle twórców reklamówki było zaakcentowanie, że kanapka ta jest kultowa i "sytuuje Whoppera jako symbol kultury popularnej".

Burger King wyemitował film przedstawiający ikonę sztuki, Andy'ego Warhola, jedzącego burgera. To, co kiedyś było materiałem dokumentalnym, stało się 45-sekundową reklamą, doskonale wpisującą się w kreacje artystyczne Warhola, który zasłynął artystycznymi komentarzami konsumpcjonizmu. Najbardziej znane przykłady tego typu prac to grafiki z puszką Coca-Coli i zupy pomidorowej Campbell.

 

"Cichy marketingowy zabójca"

 

Spot przygotowała agencja David Miami. Jej dyrektor kreatywny przypomniał sobie o filmie dokumentalnym "66 scen z Ameryki"  z 1982 roku w reżyserii Jorgena Leth. Jedna ze scen przedstawia Warhola jedzącego kanapkę.

 

- To jedna z tych rzeczy, kiedy przyniesiono nam film, który wszystkich nas podekscytował - powiedział dyrektor generalny firmy, Fernando Machado. - Jakie są szanse, że Twoja marka będzie miała taki artystyczny i historyczny atut? - dodaje.

 

Prace nad pozyskaniem praw autorskich trwały niecały rok. - Dużo czasu zajęło nam przygotowanie  i negocjowanie wykorzystania tego filmu z Fundacją Andy'ego Warhola - powiedział szef agencji.

 

 

Następnym krokiem był wybór daty premiery spotu. Zdecydowano się na finał mistrzostw świata w futbolu amerykańskim Super Bowl 3 lutego.

 

- Typowa reklama Super Bowl to zazwyczaj głośna muzyka, pełna celebrytów - powiedział Machado. - Nasza reklama przełamywała tendencje typowego spotu wyświetlanego w czasie finału: nie ma w niej muzyki, nie ma prawie głosu, trwa nie zwyczajowe 30 sekund lecz 45, nie została nakręcona w tym roku, a w 1982 roku - wymienił dyrektor generalny. - Wierzę, że będzie działała jak cichy marketingowy zabójca podczas Super Bowl - ciszą przebije się przez hałas - dodał Machado.

 

Konkurencja ma kłopoty

 

Dwa lata temu irlandzka sieć Supermac’s wszczęła spór z McDonald’s o wykorzystanie nazwy "Big Mac" i oskarżyła Amerykanów o zmonopolizowanie rynku i osłabienie konkurencji na rynku fast foodów. Supermac’s zwrócił się wówczas o interwencję do Urzędu Unii Europejskiej ds. własności intelektualnej. Na mocy wydanej przez urząd decyzji, 11 stycznia McDonald’s  stracił wyłączność na wykorzystanie nazwy "Big Mac" jako znaku towarowego w Europie. 

 

Z marketingową odsieczą ruszył Burger King, który postanowił wykorzystać nieprzychylną decyzję wydaną największemu swojemu konkurentowi. 

 

Sieć wprowadziła do sprzedaży serię kanapek nawiązującą do najbardziej znanej w McDonald\'s. Powstały m.in.: "The Not Big Macs" (To nie Big mac), "The Kind of Like a Big Mac, But Juicier and Tastier", (Taki jak Big Mac, ale soczystszy i smaczniejszy). "The Like a Big Mac, But Actually Big" (Taki jak Big Mac, ale większy).

 

ked/dro/ adage.com, adweek.com

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze