Lwiątka zamarzły w zoo w Strefie Gazy. "Nie mogliśmy im też zapewnić jedzenia i leków" [WIDEO]

Świat

Cztery młode lwy afrykańskie zmarły w małym zoo w Rafah na południu Stefy Gazy. Nie przeżyły nawet dwóch dni. Właściciel ośrodka twierdzi, że winna jest sytuacja pogodowa i blokada Stefy Gazy przez Izrael, która nie pozwala na zapewnienie zwierzętom odpowiednich warunków. Zagrożone jest życie lwicy, która urodziła młode.

- Nie mogliśmy zapewnić odpowiednich suplementów diety, leków i antybiotyków aby uratować lwiątka. Nie mamy wystarczających pieniędzy, a blokada pogarsza sytuację - powiedział zarządzający zoo Fathi Jumaa serwisowi Middle East Eye.

 

- Dwa z nich umarły mniej niż godzinę po narodzinach, bo nie potrafiły utrzymać ciepła. Zabrałem dwa kolejne do domu, przykryłem kocami i zadbałem o nie. Gdy poprawił się ich stan, oddałem je matce do karmienia. Zmarły godzinę później - dodawał Jumaa.

 

 

Mieszkańcy Strefy Gazy twierdzą, że to "najzimniejsza zima od lat". W czwartek egipska łódź rybacka rozbiła się u brzegów Gazy z powodu sztormu na Morzu Śródziemnym. Sześciu rybaków wody wyrzuciły na plażę i zostali odtransportowani do szpitala. Jeden został uznany za zaginionego. W całym regionie odnotowuje się niską temperaturę. Rzadko spotykany tam śnieg spadł m.in. w Autonomii Palestyńskiej, Izraelu i Jordanii.

 

Zagrożone inne zwierzęta

 

- Możemy stracić też lwicę. Po porodzie jest w złym stanie zdrowia, który pogarsza się z dnia na dzień. To są lwy afrykańskie, nie są przyzwyczajone do tak niskiej temperatury, potrzebują specjalnej ochrony - mówił Jumaa. - Z powodu złej sytuacji ekonomicznej, ścisłej blokady ze strony Izraela, nie możemy zapewnić systemów ogrzewania i ochrony przed deszczem - dodawał.

 

Izrael blokuje Strefę Gazy, w której mieszka 1,3 miliona ludzi, od czerwca 2007 roku. W ubiegłym tygodniu zamknięte zostało przejście graniczne w Rafah z Egiptem. Większość zwierząt w zoo w Stefie Gazy dotarło tam dzięki przemytowi kilka lat temu przez podziemne tunele, które od tego czasu zostały zburzone.  Zoo odwiedzają głównie szkolne wycieczki - dzieci nie mają innej możliwości zobaczenia wielu zwierząt w tej enklawie.

 

jm/dro/ MEE, AP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze