Władze Finlandii wstrząśnięte serią przestępstw na tle seksualnym wobec dziewcząt

Świat
Władze Finlandii wstrząśnięte serią przestępstw na tle seksualnym wobec dziewcząt
zdj. ilustracyjne/Vkem/Wikimedia Commons/public domain

Policja w Oulu poinformowała o licznych przypadkach przestępstw na tle seksualnym wobec nieletnich dziewcząt. Wśród kilkunastu podejrzanych są azylanci pochodzący z Bliskiego Wschodu i Afryki. Przestępstwa te wywołały reakcję najwyższych władz kraju.

- To niedopuszczalne, aby niektórzy z ubiegających się o azyl, a nawet ci, którym go już przyznano, przynosili tutaj zło i tworzyli poczucie zagrożenie - oświadczył w sobotę prezydent Finlandii Sauli Niinisto, który wydał specjalne oświadczenie, gdy w piątek policja w Oulu nad Zatoką Botnicką (ok. 600 km na północ od Helsinek) poinformowała o dochodzeniu wobec czterech kolejnych osób podejrzanych o gwałt oraz wykorzystanie seksualne dziewcząt w wieku poniżej 15 lat. Trzech podejrzanych zostało zatrzymanych.

 

Komenda policji w Oulu na początku grudnia po raz pierwszy wydała komunikat o takich przestępstwach, o których popełnienie podejrzewa się m.in. cudzoziemców ubiegających się w Finlandii o azyl. Wtedy podejrzanych było dziesięć osób (osiem zostało zatrzymanych). Wśród nich były także osoby, które przebywają w Finlandii od wielu lat i którym nadano już fińskie obywatelstwo.

 

"System azylowy nie może chronić przestępców"

 

W prowadzonych przez policję dochodzeniach łącznie podejrzanych jest już kilkanaście osób, a ofiar 10. Do przestępstw miało dojść latem i jesienią ubiegłego roku. Według śledczych to "jedynie wierzchołek góry lodowej", a wstępne dochodzenie wykazało, że z częścią ofiar kontakt sprawcy zainicjowali przez media społecznościowe.

 

- To niepojęte, że liczba podejrzanych wzrosła - podkreślił Niinisto. Dodał, że, "wydarzenia z Oulu szokują", są nieludzkie.

 

Także premier Juha Sipila w specjalnym oświadczeniu napisał, że napaści seksualne na dzieci wzbudziły w nim "głębokie poczucie zgorszenia". - Rozumiem w pełni niepokój i szok obywateli - dodał.

 

Szef rządu podkreślił, że "celem systemu azylowego jest pomaganie znajdującym się w niebezpieczeństwie, ale nie może on chronić przestępców". Przypomniał, że w ostatnim czasie rząd przedstawił zmianę prawa m.in. ułatwiającą deportację obcokrajowców, którzy dopuścili się poważnych przestępstw.

 

Minister spraw wewnętrznych Kai Mykkanen w sobotnim wywiadzie w fińskiej telewizji powiedział, że dopuszczenie się poważnego przestępstwa na tle seksualnym powinno skutkować odebraniem fińskiego obywatelstwa tym, którym je nadano. W tej sprawie podjęto już działania legislacyjne.

 

Nacjonaliści zyskują

 

Zdarzenia z Oulu przyciągnęły uwagę fińskich mediów już w grudniu. Komentatorzy podkreślają, że informacja o przestępstwach na tle seksualnym, o które podejrzewani są azylanci, mogły wpłynąć na ostatni wzrost popularności nacjonalistycznej i eurosceptycznej partii Finowie (PS), krytykującej politykę migracyjną i azylową rządu.

 

Przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się w połowie kwietnia 2019 r., poparcie dla tego ugrupowania, według opublikowanego w tym tygodniu sondażu, przekroczyło 10 proc (wcześniej ok. 8 proc.). Obecnie najbardziej popularna jest opozycyjna Socjaldemokratyczna Partia Finlandii (SDP) - ok. 21 proc.

mta/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze