"Sędziowie mają w ogródkach ukryte złoto". Tak Marek Suski uzasadniał potrzebę zmian w sądach

Polska
"Sędziowie mają w ogródkach ukryte złoto". Tak Marek Suski uzasadniał potrzebę zmian w sądach
PAP/Piotr Nowak

"Pewni sędziowie są bardzo zamożni, niektórzy mają w ogródkach ukryte złoto" - to jeden z argumentów, jakie Marek Suski przedstawił we wrześniu podczas wizyty w Polsce członków Komisji ds. Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego. "Jak znajdziemy, przekażemy (złoto - red.) na WOŚP" - odpowiedziało w nagraniu Stowarzyszenie Sędziów "Iustitia".

Wizyta Delegacji Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) trwała od 19 do 21 września. Była to formalna część procedury postępowania przeciwko w Polsce na podstawie art. 7. Traktatu o Unii Europejskiej, który mówi o ryzyku naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości państwa demokratycznego.

 

Niedawno w internecie pojawiło się sprawozdanie z wizyty komisji w Polsce. Małgorzata Szuleka z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka zwróciła uwagę na fragment z wypowiedzią szefa gabinetu politycznego premiera, Marka Suskiego, która padła podczas spotkania w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Poza Suskim brali w nim udział też szef MSZ Jacek Czaputowicz i wiceminister spraw zagranicznych ds. europejskich Konrad Szymański.

 

Marek Suski w swoje wypowiedzi przedstawił argumenty za zmianami ustaw dotyczących sądów.  

 

 

- Niektórzy sędziowie Krajowej Rady Sądownictwa są bardzo zamożni, ukrywali w ogródkach złoto i nie wiadomo, skąd te pieniądze się brały. Kryminaliści dawali sędziom auta, żeby uniknąć kary. Partia rządząca chce przywrócić sprawiedliwość - miał powiedzieć Suski.

 

Zapytany przez reportera RMF FM Patryka Michalskiego kogo miał na myśli, mówiąc o złocie w ogródku, Marek Suski odpowiedział, że chodziło o Jana Burego.

Jan Bury, były szef klubu PSL, nie jest sędzią. Był przedstawicielem Sejmu w KRS od 14 grudnia 2001 r. do 27 stycznia 2006 r., od 27 stycznia 2006 r. do 22 grudnia 2011 r. i od 22 grudnia 2011 r. do 25 listopada 2015 r. 8 listopada 2015 r. został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA i usłyszał zarzuty korupcyjne.

 

Zdaniem śledczych, jako poseł i wiceminister skarbu Bury przyjmował wysokie korzyści majątkowe od co najmniej dwóch osób - które usłyszały już wcześniej zarzuty wręczania tych łapówek - za wpływanie na działanie różnych instytucji państwowych. Od jednego z biznesmenów Bury miał przyjąć łącznie 228 tys. zł - w różnych kwotach, ale też w formie sztabki złota.

 

Na wypowiedź Marka Suskiego zareagowali sędziowie ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia". Zamieścili na Twitterze nagranie, na którym "szukają złota". "Jak znajdziemy, przekażemy na WOŚP" - zapewnili. 

 

mta/msl/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze