Podjął filmowe wyzwanie, prowadził auto z opaską na oczach. Konsekwencji "można się było spodziewać"

Świat
Podjął filmowe wyzwanie, prowadził auto z opaską na oczach. Konsekwencji "można się było spodziewać"
Twitter/@laytonpolice

"Można się było tego spodziewać" - tak policja z amerykańskiego Layton w stanie Utah skomentowała wypadek, w którym brał udział 17-letni kierowca. Nastolatek zainspirowany filmem "Nie otwieraj oczu" (tytuł ang. - "Bird Box") prowadził auto z zasłoniętymi oczami. W pewnym momencie zderzył się z innym samochodem. Uczestnicy wypadku nie odnieśli obrażeń.

"Do zdarzenia doszło w poniedziałek. To rezultat zasłonięcia oczu przez kierowcę, który jechał Layton Parkway" - poinformowała policja z Layton w piątek na Twitterze.

 

 

Ze zdjęć opublikowanych przez funkcjonariuszy wynika, że samochód który prowadził 17-latek wjechał w bok drugiego pojazdu. Zarówno nastoletniemu kierowcy, jak i jego 16-letniej pasażerce oraz osobom z drugiego auta nic się nie stało.

 

Swoje zachowanie 17-latek tłumaczył chęcią ukończenia tzw. "Bird Box Challenge" ("Wyzwania Bird Box" - red.). W filmie "Nie otwieraj oczu", główna bohaterka grana przez Sandrę Bullock jest zmuszona do wykonywania codziennych czynności z zasłoniętymi oczami, by uniknąć śmiertelnego zagrożenia.

 

Netflix: nie róbcie sobie krzywdy

 

Film dostępny na platformie Netflix stał się jednym z najchętniej oglądanych pełnometrażowych filmów w historii usługi. W okresie od 21 do 28 grudnia zobaczyło go ponad 45 mln widzów.

 

Internauci podchwycili pomysł wykonywania czynności z zasłoniętymi oczami, co dało początek "Bird Box Challenge". W sieci zaczęły krążyć filmy, których twórcy próbowali w ten sposób m.in. chodzić po domu, ulicy i prowadzić samochód.

 

Na "wyczyny" internetowych twórców postanowił zareagować Netflix, który 2 stycznia zaapelował, by pod żadnym pozorem nie brać udziału w "Bird Box Challenge". "Nie wierzę, że musimy to pisać, ale: prosimy, nie róbcie sobie krzywdy i nie wykonujcie »Bird Box Challenge«. Nie wiemy, jak to się zaczęło, doceniamy zainteresowanie, ale jeżeli mamy mieć jedno noworoczne życzenie, to chłopcze i dziewczyno, prosimy - nie chcemy, żebyście trafili do szpitala przez memy".

 

bas/luq/ CBS News, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze