Porwali 20-latkę, by sprzedać ją do domu publicznego. Tymczasowe areszty dla podejrzanych

Polska
Porwali 20-latkę, by sprzedać ją do domu publicznego. Tymczasowe areszty dla podejrzanych
Pixabay/3839153

Sąd Rejonowy w Płońsku (Mazowieckie) na wniosek tamtejszej prokuratury wydał postanowienia o tymczasowym aresztowaniu pięciorga osób, podejrzanych o udział w porwaniu 20-letniej kobiety - poinformował wiceprezes sądu Dariusz Kondzielewski.

Według ustaleń śledztwa, sprawcy uprowadzenia przez trzy dni w dwóch różnych mieszkaniach więzili kobietę, pochodzącą z jednej z miejscowości na terenie powiatu płońskiego. Zamierzali sprzedać porwaną do domu publicznego.

 

W sprawie uprowadzenia 20-latki zatrzymano trzech mężczyzn i dwie kobiety w wieku od 18 do 40 lat, w tym byłego partnera ofiary - wszyscy pochodzą z Płońska i okolic. Zatrzymanym płońska Prokuratura Rejonowa przedstawiła zarzuty pozbawienia wolności ze szczególnym okrucieństwem i usiłowania handlu ludźmi; jeden z zatrzymanych usłyszał także zarzut podwójnego gwałtu.

 

- Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wobec wszystkich pięciu osób, wobec trzech mężczyzn na trzy miesiące, a wobec dwóch kobiet na miesiąc - powiedział w piątek wiceprezes Sądu Rejonowego w Płońsku sędzia Dariusz Kondzielewski.

 

"Kobieta była dwukrotnie gwałcona"

 

Jak informowała wcześniej prokurator rejonowa w Płońsku Ewa Ambroziak, 20-letnia kobieta, mieszkanka jednej z gmin powiatu płońskiego, została porwana ze swojego domu - przetrzymywano ją w dwóch miejscach przez trzy dni.

 

- Kobieta była dwukrotnie gwałcona. Usiłowano ją też sprzedać do domu publicznego. Sprawcy uprowadzenia wykonali w tym celu fotografie nagiej kobiety, która miała być przekazana komuś w Wołominie - mówiła w czwartek prokurator Ambroziak.

 

Kobieta, która po uprowadzeniu była poszukiwana przez rodzinę, uwolniła się, gdy jeden ze sprawców zasnął po wypiciu alkoholu. Trwają poszukiwania innych osób, które mogą mieć związek z uprowadzeniem 20-latki. Według śledczych, nie są wykluczone kolejne zatrzymania w sprawie.

 

Z dotychczasowych ustaleń śledztwa prowadzonego przez płońską Prokuraturę Rejonową wynika, że głównym motywem uprowadzenia było wymuszenie na kobiecie podania kontaktu do jej obecnego partnera, wskazania miejsca jego pobytu, ponieważ sprawcy mieli z nim zatarg - kobieta nie chciała tego uczynić. Była bita, grożono jej.

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze