Europa przegrywa z Chinami w wyścigu po sztuczną inteligencję. Powodem m.in. kwestie etyczne

Technologie
Europa przegrywa z Chinami w wyścigu po sztuczną inteligencję. Powodem m.in. kwestie etyczne
pixabay

Zgodnie z decyzjami UE do połowy tego roku kraje członkowskie mają opracować narodowe strategie rozwoju sztucznej inteligencji (AI). Tym samym Europa zamierza włączyć się do wyścigu o technologię, która w przyszłości może doprowadzić do poważnych przetasowań w rankingu największych potęg pisze - pisze "Rzeczpospolita". W skali globu liderami tzw. uczenia maszynowego są USA i Chiny.

Jak podaje dziennik, na razie jednak UE przegrywa m.in. z USA i Chinami, a Polska w tym zakresie w ogóle się nie liczy.

 

- Podczas gdy w Europie zastanawiamy się nad właściwą reakcją samochodów autonomicznych, gdy przyjdzie im wybierać między życiem kierowcy a pieszego, chiński startup Fabu Technology zakończył pomyślnie testy bezzałogowych ciężarówek na drogach publicznych, a już w tym roku planuje uruchomić transport ładunków między miastami - mówi Ireneusz Piętowski, konsultant innowacji w firmie DT Makers.

 

Jak podkreśla, jest to możliwe, bo Państwo Środka nie bierze pod uwagę kwestii etycznych, które dla Zachodu są niezwykle istotne.

 

"Rządowe strategie implementacji technologii AI ma już około 20 krajów, m.in. Japonia, Francja, Kanada czy W. Brytania. Na tej liście brakuje Polski. U nas plany dopiero się wykluwają – w ub.r. Ministerstwo Cyfryzacji powołało grupę roboczą ds. sztucznej inteligencji" - pisze "Rzeczpospolita".

 

Projekt zasad ws. sztucznej inteligencji

 

W grudniu 2018 r. Uniwersytet Montrealski zakończył prace nad projektem zasad rządzących sztuczną inteligencją. Systemy Artificial Intelligence (AI) powinny szanować prywatność i podlegać kontroli - podkreślono w Deklaracji Montrealskiej.


Kanadyjskie media zwracały uwagę, że deklarację należy czytać w kontekście takich wydarzeń, jak skandal z firmą Cambridge Analytica czy wprowadzanie systemów rozpoznawania twarzy przez rządy i siły policyjne.

Montreal jest jednym z kanadyjskich miast, w których firmy takie jak Google, Facebook czy Microsoft utworzyły centra prac nad AI. Akurat w dniu ogłoszenia deklaracji inwestycje ogłosiły trzy firmy z Wielkiej Brytanii: QuantumBlack, WinningMinds i BIOS.

"Po raz pierwszy w historii ludzkości jest możliwe tworzenie autonomicznych systemów zdolnych wykonywać złożone zadania, o których dotychczas sądzono, że zarezerwowane są dla naturalnej inteligencji" - napisano w preambule deklaracji, nad którą przez rok pracowało 100 specjalistów. Podkreślono też, że "pierwszym zagrożeniem związanym z rozwojem AI jest złudzenie, że można zapanować nad przyszłością dzięki obliczeniom". "Zredukowanie społeczeństwa do liczb i rządzenie nim dzięki algorytmom jest starym marzeniem" i stąd też celem deklaracji jest dostarczenie "etycznego kompasu".

msl/ "Rzeczpospolita", PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze