Matka pobitej 15-latki obawia się o bezpieczeństwo córki. Koleżanki dalej jej grożą

Polska

15-letnia Iza z Białej Podlaskiej, która została upokorzona i pobita przez inne nastolatki, dalej jest przez nie nękana. Po tym, jak sprawą zajęła się policja, dziewczyna otrzymuje wiadomości, które zawierają groźby ciężkiego pobicia. Matka obawia się o życie córki. Policja zbiera dowody, które przekaże do sądu rodzinnego. Ten może zdecydować o umieszczeniu uczennic w zakładzie poprawczym.

Policja w Białej-Podlaskiej zabezpieczyła już m.in. rozmowy z komunikatora internetowego, które posłużyć mają, jako dowód na nękanie i stosowanie gróźb karalnych wobec 15-latki.

 

- Zbieramy szereg innych informacji, kwestia przesłuchań świadków, nagrań monitoringu miejskiego i tego, który znajduje się w budynku sąsiadującym z miejscem zdarzenia. Cały ten materiał dowodowy zostanie przekazany do sądu rodzinnego, bo zgodnie z obowiązującymi przepisami, to właśnie sąd rodzinny będzie podejmował decyzje ws. nastolatek - powiedziała Polsat News podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP w Białej-Podlaskiej.

 

- Bierzemy tutaj pod uwagę zarówno kwestię pobicia i gróźb karalnych wobec 15-latki, jak też kwestię znęcania się nad dziewczynką - dodała.

 

Sąd rodzinny może zdecydować o objęciu uczennic nadzorem kuratora lub umieścić je w zakładzie poprawczym. 

 

Izabela został pobita 29 grudnia ubiegłego roku. Wcześniej musiała klęczeć i przepraszać za słowa, którymi rzekomo obraziła znajomych. Dodatkowo upokorzyli oni dziewczynę, publikując w internecie nagranie ze zdarzenia.

 

Do filmu i ofiary dotarli dziennikarze programu "Interwencja".

 

 

 

paw/luq/ Polsat News, polsatnews.pl, Interwencja

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze