Dyrektor Galerii Uffizi we Florencji apeluje do Niemiec o zwrot zrabowanego obrazu

Kultura
Dyrektor Galerii Uffizi we Florencji apeluje do Niemiec o zwrot zrabowanego obrazu
Wikipedia/Chris Wee

Dyrektor Galerii Uffizi we włoskiej Florencji Eike Schmidt zaapelował do Niemiec o zwrot obrazu z XVIII wieku, skradzionego przez nazistów w czasie II wojny światowej. Schmidt, który jest Niemcem, wyjaśnił, że zrabowane dzieło znajduje się obecnie w rękach niemieckiej rodziny.

W wypowiedzi rozpowszechnionej we wtorek na stronach internetowych i profilach Galerii w mediach społecznościowych Schmidt podkreślił, że na początku 2019 roku kieruje apel do Niemiec. "Pragniemy, aby w ciągu tego roku mógł zostać wreszcie zwrócony Galerii Uffizi »Wazon z kwiatami« Jana van Huysuma, skradziony przez nazistowskich żołnierzy w czasie II wojny światowej i obecnie będący w posiadaniu niemieckiej rodziny, która po tak długim czasie nie oddała go muzeum mimo licznych próśb ze strony państwa włoskiego".

 

 

Apel ten dotyczy obrazu holenderskiego malarza barokowego, żyjącego w latach 1682-1749. Płótno znajdowało się w zbiorach Palazzo Pitti od 1824 roku. W 1940 roku w czasie ewakuacji pałacu obraz został przeniesiony do jednej z willi w Toskanii, a potem z powrotem do posiadłości we Florencji. Wywieźli go stamtąd wraz z innymi dziełami niemieccy żołnierze.

 

Włoskie media wyjaśniają, że informacja o tym, że obraz znajduje się w Niemczech, pojawiła się tuż po zjednoczeniu tego kraju. W tamtym czasie różni pośrednicy próbowali nawiązać kontakt z władzami Włoch, żądając pieniędzy za dzieło, będące własnością tego kraju. W związku z tymi żądaniami prokuratura we Florencji wszczęła śledztwo.

 

"Z powodu tej sprawy, która zubożyła dziedzictwo Galerii Uffizi, rany II wojny światowej i nazistowskiego terroru dotąd się nie zabliźniły. Niemcy powinny znieść zasadę przedawnienia w sprawie dzieł skradzionych w czasie konfliktu i doprowadzić do tego, by mogły one powrócić do prawowitych właścicieli" - oświadczył niemiecki historyk sztuki.

 

Podkreślił, że kraj, z którego sam pochodzi, ma "moralny obowiązek" zwrócić wspomniane dzieło.

 

Na ścianie w Palazzo Pitti, gdzie znajdował się obraz holenderskiego mistrza, wisi rama oklejona napisami "skradziony" po włosku, niemiecku i angielsku.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze