Przyjechał ciągnikiem na stację po alkohol. Miał 2,3 promila

Polska
Przyjechał ciągnikiem na stację po alkohol. Miał 2,3 promila
dolnoslaska.policja.gov.pl

Pijany traktorzysta przyjechał na stację benzynową w Kamiennej Górze (woj. dolnośląskie), by kupić więcej alkoholu. Grozi mu do dwóch lat więzienia. "Być może funkcjonariusze zapobiegli tragedii. Wynik stężenia alkoholu jaki posiadał kierujący oraz prowadzony przez niego duży ciężki pojazd rolniczy terenowy mógł przyczynić się tragicznego w skutkach zdarzenia" - podkreślili policjanci.

W środę policjanci z Kamiennej Góry otrzymali informację o kierowcy ciągnika, który prawdopodobnie jest po wpływem alkoholu. W trakcie patrolu funkcjonariusze zobaczyli traktor w pobliżu jednej ze stacji paliw.


Okazało się, że kierujący ciągnikiem 38-latek ma w organizmie ponad 2,3 promila alkoholu. Mężczyzna przyjechał na stację, by kupić więcej alkoholu.


Ciągnik został przekazany innej osobie, a kierującemu funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy.


Za popełnione przestępstwo mężczyzna odpowie przed sądem za co grozi mu kara pozbawienia wolności do 2 lat.

 

prz/grz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze