Sejm wyraził zgodę na tymczasowe aresztowanie Gawłowskiego. Budka: wniosek wadliwy

Polska
Sejm wyraził zgodę na tymczasowe aresztowanie Gawłowskiego. Budka: wniosek wadliwy
PAP/Marcin Obara

- Wniosek naczelnika zachodniopomorskiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Szczecinie, dotyczący posła Stanisława Gawłowskiego był wadliwy; Sejm przegłosował wniosek, który w tym momencie jest nie do wykonania - oświadczył Borys Budka (PO-KO) po tym, jak Sejm wyraził zgodę na tymczasowe aresztowanie posła Gawłowskiego. Za głosowało 239 posłów.

Za wyrażeniem zgody na tymczasowe aresztowanie Gawłowskiego opowiedziało się 239 posłów, 175 było przeciw, 18 wstrzymało się od głosu. Większość bezwzględna wynosiła 231.

 

W czerwcu prokuratura w Szczecinie skierowała do Sejmu kolejny wniosek o uchylenie posłowi PO immunitetu oraz o wyrażenie przez Sejm zgody na zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu. Nowe zarzuty mają mieć związek z apartamentem w Chorwacji, który - według śledczych - Gawłowski miał przyjąć jako łapówkę od kołobrzeskiego biznesmena Bogdana K. Formalnie właścicielami nieruchomości są teściowie pasierba Gawłowskiego.

 

Tuż po tym jak Sejm wyraził zgodę na tymczasowe aresztowanie Gawłowskiego, głos zabrał Budka, który wnioskował o przerwanie posiedzenia Sejmu i zwołanie Konwentu Seniorów. Budka przekazał też marszałkowi Sejmu Markowi Kuchcińskiemu opinię prawną dotyczącą wniosku prokuratury ws. posła PO.

 

Budka: wniosek nie do wykonania

 

Jak tłumaczył wniosek naczelnika zachodniopomorskiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Szczecinie był wadliwy. - Otóż Wysoka Izba przegłosowała wniosek, który w tym momencie jest nie do wykonania. Ten wniosek złożony był przez prokuratora w momencie, kiedy poseł Stanisław Gawłowski był tymczasowo aresztowany. W tej chwili nie wyraziła Izba zgody, ani na zatrzymanie pana posła, ani na zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Dlaczego? Ponieważ wniosek, który państwo przegłosowaliście dotyczył sytuacji prawnej, w której pan poseł Gawłowski był aresztowany - podkreślił poseł PO-KO.

 

PAP/Marcin Obara

 

 

- Jeżeli na tej podstawie panie marszałku, Wysoka Izbo, organy ścigania lub służby podległe ministrowi (MSWiA Joachimowi) Brudzińskiemu dokonałyby zatrzymania, byłoby to naruszenie konstytucji - dodał Budka.

 

- W tej sprawie Sejm już podjął decyzję - odparł marszałek Kuchciński. Natomiast w głosowaniu wniosek Budki o przerwę w obradach Sejmu nie uzyskał większości.

 

- Oczywiście treść tego wniosku, uzasadnienie zostanie przekazana błyskawicznie do Biura Legislacyjnego w celu zapoznania się, ale informuję Wysoka Izbę, że Sejm decyzję już podjął - zaznaczył Kuchciński.

 

"Nie ma podstaw"

 

- Nie ma żadnych podstaw, bym ponownie trafił do aresztu - stwierdził we wtorek Stanisław Gawłowski. Przyznał także, że wśród posłów PO słyszy tylko głosy tych, którzy go bronią. Gawłowski we wtorek na antenie RMF FM przekonywał, że decyzje ws. jego aresztowania podejmują "PiS, (minister sprawiedliwości, prokurator generalny, Zbigniew) Ziobro i (prezes PiS, Jarosław) Kaczyński". - Te decyzje na Nowogrodzkiej (siedziba PiS - red.) zapadają. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że nie ma wpływu (na to) szary prokurator w Szczecinie - powiedział.

mta/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze