Wzrasta liczba nielegalnych migrantów w Hiszpanii. Sanchez zrywa z polityką "otwartych drzwi"

Świat
Wzrasta liczba nielegalnych migrantów w Hiszpanii. Sanchez zrywa z polityką "otwartych drzwi"
PAP/EPA/BALLESTEROS

W tym roku prawie dwukrotnie wzrosła liczba nielegalnych migrantów, którzy między styczniem a listopadem dotarli do Hiszpanii. W sumie to ponad 59 tys. osób, najczęściej z Maroka i Algierii.

Najwięcej migrantów przeprawiło się morzem z Maroka lub Algierii do południowej i południowo-wschodniej części kraju. Część przybyszów od strony marokańskiej dotarła łodziami na teren hiszpańskich terytoriów w Afryce Północnej, Ceuty i Melilli. W porównaniu z analogicznym okresem 2017 r. w tym roku wzrost napływu nielegalnych migrantów szacowany jest na 165 proc.

 

Hiszpańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przewiduje, że do 30 listopada br. łodziami do Hiszpanii przypłynęły ponad 52 tys. nielegalnych migrantów. Oznacza to, że w porównaniu z 11 miesiącami ub.r. nastąpił blisko trzykrotny wzrost liczby migrantów, którzy dostali się na terytorium Hiszpanii drogą morską bez ważnych dokumentów. Najwięcej przypłynęło ich na archipelag Balearów - łącznie ponad 1800 łodzi przetransportowało tam 50,3 tys. przybyszów z Czarnego Lądu.

 

W tym samym czasie przez ogrodzenia graniczne z Marokiem do Melilli i Ceuty dostało się 6,3 tys. migrantów; do enklaw tych wdarło się odpowiednio 4,4 tys. i 1,9 tys. osób.

 

Koniec polityki „otwartych drzwi”

 

W listopadzie br. szef hiszpańskiego MSW Fernando Grande-Marlaska udał się do Rabatu, by omówić współpracę graniczną między obu krajami. Negocjował m.in. usprawnienie deportacji do Maroka obywateli tego kraju, w tym szczególnie dzieci przebywających bez opieki w Hiszpanii.

 

Jego resort szacuje, że obecnie na terytorium Hiszpanii przebywać może bez opieki około 12 tys. nielegalnych niepełnoletnich migrantów pochodzenia marokańskiego. MSW wskazuje też na Maroko i Algierię jako kraje, których obywatele najliczniej wdzierają się do Hiszpanii.

Rządzący od czerwca Hiszpanią socjalistyczny gabinet Pedra Sancheza mimo pierwotnie realizowanej polityki "otwartych drzwi" dla migrantów, zaostrzył w ostatnich miesiącach warunki ich przyjmowania. W ostatnich tygodniach MSW w Madrycie nakazało przeprowadzenie kilku masowych deportacji afrykańskich migrantów do Maroka.

 

ked/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze