W największej w historii policyjnej akcji aresztowano ponad 90 członków włoskiej mafii

Świat
W największej w historii policyjnej akcji aresztowano ponad 90 członków włoskiej mafii
PAP/EPA/MASSIMO PERCOSSI

Policja z Włoch, Niemiec, Holandii i Belgii aresztowała ponad 90 osób i skonfiskowała 2 mln euro w skoordynowanej operacji przeciwko włoskiej mafii 'Ndrangetcie. To kolejne tego typu działania policji, po wtorkowym aresztowaniu szefa Cosa Nostry. Była to największa w historii tego rodzaju akcja w Europie, w której wzięło udział kilkuset policjantów we współpracy z prokuratorami.

- Wysyłamy dziś jasny sygnał do organizacji przestępczych w całej Europie: nie tylko one działają ponad granicami państw. Stróże prawa też to potrafią - powiedział na konferencji prasowej Filippo Spiezia, wiceszef Eurojustu (Europejska Jednostka Współpracy Sądowej), koordynującego działania prokuratorskie krajów członkowskich.

 

Potwierdził, że w operacji o kryptonimie "Pollino" przygotowywanej od 2016 roku zatrzymano ważnych członków przestępczego syndykatu pochodzącego z Kalabrii. Oprócz tego skonfiskowano od 3 do 4 ton kokainy i 140 kilogramów pastylek extasy. Chociaż aresztowań dokonano w czterech krajach, w operację zaangażowani byli funkcjonariusze policji i prokuratorzy z innych państw UE.

 

‘Ndrangheta jest uważana za jedną z najpotężniejszych organizacji przestępczych na świecie. Według włoskiej policji kontroluje ona około 80 proc. międzynarodowego handlu kokainą. ‘Ndrangheta ma kupować narkotyki bezpośrednio w Kolumbii i sprowadzać je przez holenderskie, belgijskie i niemieckie porty do Europy.

 

Szacowana wartość zysków, jakie mafijna organizacja czerpie z procederu to 40 mld euro. Według ministerstwa spraw wewnętrznych Nadrenii Północnej-Westfalii spora część tych pieniędzy jest prana w Niemczech.

 

- "Osoby, co do których istnieje podejrzenie, że są członkami ‘Ndranghety prowadzą nierzucający się w oczy styl życia. Udają drobnych przedsiębiorców lub właścicieli restauracji" - czytamy w specjalnym raporcie ministerstwa. Środki zarobione na handlu narkotykami przechodzą przez legalnie działające firmy.

 

Potwierdza to też włoski prokurator Federico Cafiero de Raho. "Członkowie 'Ndranghety prowadzą restauracje, lodziarnie i hotele rozsiane po całej Europie, których używają do prania brudnych pieniędzy" - wyjaśnił.

 

Według Eurojustu operacja, w której uczestniczyło kilkuset policjantów we współpracy z prokuratorami, była największą w historii tego rodzaju akcją w Europie.

ked/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze