KNF zarzuca Giertychowi utrudnianie działań. On odpowiada: wszyscy z KNF będą przesłuchiwani

Polska

"Zarzuty mecenasa Romana Giertycha opublikowane 17. listopada na portalu Facebook są bezpodstawne" - napisał Urząd Komisji Nadzoru Finansowego w oświadczeniu. Według KNF "działania mecenasa Giertycha są próbą utrudnienia działań organu nadzoru". - Wszyscy członkowie KNF na mój wniosek będą przesłuchiwani - zapowiedział Roman Giertych na Twitterze.

Giertych, pełnomocnik biznesmena, właściciela Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego, zapowiedział na Facebooku, że w poniedziałek złoży w prokuraturze nagranie rozmowy Czarneckiego z ówczesnym szefem KNF Markiem Chrzanowskim i innymi przedstawicielami KNF, które zostało zarejestrowane w lipcu br. Giertych zarzuca KNF nadużycie uprawnień i wskazuje na "możliwość istnienia zorganizowanej grupy przestępczej, której celem było doprowadzenie do przejęcia" Getin Noble Banku.

 

"Rzeczywisty kontekst opisanych przez niego (Giertycha - red.) wydarzeń został zniekształcony" - podkreśla KNF. "Urząd KNF odczytuje działania mecenasa Giertycha jako próbę utrudnienia działań organu nadzoru" - czytamy w oświadczeniu.

 

"Zakres działań objęty tajemnicą zawodową"

 

Jak podkreślono, "szczegółowe, publiczne ustosunkowanie się do kwestii poruszanych na przedmiotowych spotkaniach jest niemożliwe z uwagi na fakt, że ich zakres dotyczy działań nadzorczych UKNF i objęty jest ustawową tajemnicą zawodową". "Wszelkie posiadane informacje i zapisy utrwalonych przez UKNF rozmów z przedstawicielami Getin Noble Banku SA zostaną przekazane do prokuratury" - zapowiada KNF.

 

W oświadczeniu podkreślono, że przedstawiciele UKNF w ramach swoich kompetencji "spotykają się z przedstawicielami firm audytorskich, a sprawozdania finansowe i opinie audytora do sprawozdań podmiotów nadzorowanych poddawane są przez Urząd analizie". "Opinia audytora jest niezależna. Proces dokapitalizowania podmiotów nadzorowanych objętych Planem Ochrony Kapitału jest standardową procedurą wynikającą z Art. 61 ustawy o nadzorze makroostrożnościowym" - podkreśla KNF.

 

Zaznaczono ponadto, że przepisy pozwalające Komisji "na wydanie zgody na przejęcie banku znajdującego się w trudnej sytuacji przez bank mocny kapitałowo obowiązywały w ustawie Prawo bankowe w latach 1997 - 2016 i wielokrotnie służyły zabezpieczeniu interesu klientów przede wszystkim banków spółdzielczych przez przejęcie banku w trudnej sytuacji i kontynuację umów z klientami przez silny kapitałowo bank".

 

Giertych odpowiada: wszyscy z KNF będą przesłuchiwani

 

"W sumie jest oczywiste, że nagrywanie szefa KNF i zawiadamianie o przestępstwie w tej instytucji bardzo działania szefa KNF utrudniły. 40 mil. piechotą nie chodzi! Ze smutkiem też poinformuję, że utrudniania ciąg dalszy. Wszyscy członkowie KNF na mój wniosek będą przesłuchiwani" - napisał w niedzielę wieczorem na Twitterze pełnomocnik Leszka Czarneckiego.

 

 

Ustawa o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym

 

"Powyższe rozwiązanie zostało następnie przeniesione do Ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji, jako tzw. mechanizm restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji banków. Przy czym nowa regulacja w praktyce znalazła zastosowanie jedynie do dużych podmiotów, gdzie występuje interes publiczny w przeprowadzeniu procesu przymusowej restrukturyzacji" - zauważa KNF.

 

Przypomniano, że "proponowane rozwiązania znalazły odzwierciedlenie w projekcie ustawy o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw z dnia 12 czerwca 2018 r., który został poddany przez Ministerstwo Finansów konsultacjom w ramach procesu legislacyjnego". "Proponowana regulacja ma charakter systemowy i ma służyć bezpieczeństwu i stabilności sektora finansowego w Polsce i ochronie klientów banków" - przekonuje Komisja Nadzoru Finansowego.

 

Chodzi o nowelizację kilku ustaw związanych ze wzmocnieniem nadzoru nad rynkiem finansowym, którą Sejm uchwalił 9 listopada br. Nowela - w myśl uzasadnienia - na celu "wzmocnienie koordynacji polityki państwa wobec rynku finansowego oraz wcześniejszą identyfikację zagrożeń związanych z jego funkcjonowaniem".

 

Decyzja KNF "może zawierać warunki i terminy przejęcia banku przez inny bank"

 

Jedna z przyjętych z inicjatywy PiS poprawek do nowelizacji zakłada m.in., że w razie obniżenia sumy funduszy własnych banku, poniżej wymaganego w Prawie bankowym poziomu, albo powstania niebezpieczeństwa takiego obniżenia Komisja Nadzoru Finansowego "może podjąć decyzję o przejęciu banku przez inny bank za zgodą banku przejmującego", jeżeli nie zagrozi to bezpieczeństwu środków gromadzonych na rachunkach w banku przejmującym, obniżeniem funduszy własnych banku przejmującego poniżej wymaganego prawem poziomu, ani nie stworzy takiego niebezpieczeństwa. Decyzja KNF "może zawierać warunki i terminy przejęcia banku przez inny bank".

 

Senacka komisja budżetu i finansów zarekomendowała w piątek Senatowi przyjęcie noweli bez poprawek.

 

Leszek Czarnecki złożył w ubiegłym tygodniu zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Marka Chrzanowskiego. W poniedziałek ma w tej sprawie zostać przesłuchany przez prokuraturę w Katowicach.

 

Zawiadomienie dot. "przestępstwa nadużycia uprawnień"

 

Giertych poinformował w sobotę, we wpisie zamieszczonym na swoim profilu na Facebooku, że drugie zawiadomienie, które złożył w prokuraturze, dotyczyło "przestępstwa nadużycia uprawnień, ale wskazywało również na możliwość istnienia zorganizowanej grupy przestępczej, której celem było doprowadzenie do przejęcia banku Leszka Czarneckiego. Banku, który na początku tej historii był wart na giełdzie kilka miliardów złotych".

 

- Mechanizm tego działania polegał na brutalnym wykorzystaniu pozycji regulatora publicznego, czyli KNF, którego zadaniem jest nadzorowanie banków oraz innych instytucji finansowych. Od 2017 tak ukształtowano nowe warunki funkcjonowania banku, aby został on poddany pod kontrolę KNF. Wydano wpierw rozporządzenie Ministra Finansów, które wprowadziło nowe wymogi kapitałowe. A gdy te zostały zagwarantowane przez właściciela, to na utrwalonym spotkaniu z KNF Marek Chrzanowski zażądał nowych kapitałów w oparciu o działania pana Sokala skierowane do audytorów. Panowie nie zaplanowali przejęcia banku o kapitale zagranicznym (pewnie bali się interwencji UE lub kraju pochodzenia kapitału). Postanowili przejąć jedyny , duży prywatny bank o polskim kapitale - podkreślił Giertych.

 

"Wiedzieli o planie przejęcia banku za złotówkę"

 

Według niego na nagraniu "słychać i widać (to nagranie video), jak przedstawiciele urzędu państwowego bez żenady potwierdzają, że wiedzą o planie przejęcia banku za złotówkę". "Zupełnie otwarcie potwierdzają też, że ten członek komisji brutalnie naciskał na audytora, aby podwyższył wymogi kapitałowe wobec Getin Noble Bank S.A., a oni wykorzystując fakt, że takie naciski zostały zrobione przedstawiają z otwartym cynizmem swój zamiar podejmowania takich decyzji, które doprowadzą do tego przejęcia" - napisał adwokat.

 

"Gazeta Wyborcza" napisała w ubiegłym tygodniu, że według właściciela Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego, przewodniczący KNF w marcu 2018 r. zaoferował przychylność dla tego banku w zamian za około 40 mln zł; Czarnecki nagrał tę ofertę i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa KNF. We wtorek po południu Marek Chrzanowski poinformował PAP, że składa dymisję z funkcji przewodniczącego KNF. Premier Mateusz Morawiecki dymisję przyjął.

msl/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze