Sprawę listu policjantów dot. wiceministra Zielińskiego ma pilnie wyjaśnić wiceminister Zieliński

Polska
Sprawę listu policjantów dot. wiceministra Zielińskiego ma pilnie wyjaśnić wiceminister Zieliński
PAP/Leszek Szymański

- To informacje medialne. Minister polecił wyjaśnienie sprawy wiceministrowi Jarosławowi Zielińskiemu w trybie pilnym - mówi wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker, pytany o list policjantów z Suwałk. Wg anonimowego listu, funkcjonariusze m.in. pilnują domu Zielińskiego i udają Służbę Ochrony Państwa. Miejscowa policja odpowiada, że bezpieczeństwo na trasie przy granicy z Litwą wymaga stałych patroli.

We wtorek "Kurier Suwalski" opublikował na swojej stronie internetowej artykuł "Co dzieje się w suwalskiej policji?". "Pilnowanie całą dobę posesji wiceministra Jarosława Zielińskiego, udawanie Służby Ochrony Państwa, mianowanie policjanta z kilkuletnim stażem na naczelnika - tak suwalscy policjanci opisują sytuację w miejscowej komendzie" - czytamy w materiale.

 

Wcześniej - podczas posiedzenia Sejmu 9 listopada - posłanka Platformy Obywatelskiej Bożena Kamińska pytała z mównicy sejmowej Zielińskiego, "z jakiego powodu miejscowi policjanci przebierają się w garnitury, zakładają okulary i udają, że są Służbą Ochrony Państwa podczas uroczystości, w których bierze udział wiceminister". - Jaką pracę wykonuje ksiądz, który został zatrudniony w komendzie i nie przychodzi do pracy? - dopytywała.

 

"Informacje medialne"

 

Jak wyjaśniła, policjanci z miejskiej komendy policji w Suwałkach napisali do niej list z prośbą o interwencję. - Piszą, że mają dość bycia  pogardzanymi i traktowanymi zgodnie z potrzebami politycznymi wiceministra, pana Jarosława Zielińskiego - mówiła.

 

Wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker, pytany w czwartek w programie "Fakt Opinie" o te zarzuty, zaznaczył, że "to są informacje medialne". - Pan minister Joachim Brudziński polecił wyjaśnienie tej sprawy panu ministrowi (Jarosławowi) Zielińskiemu w trybie pilnym i myślę, że ona będzie wyjaśniona - powiedział Szefernaker.

 

- Sprowadzanie wszystkiego do przebierania się podczas wydarzenia mającego charakter społeczny w jednej miejscowości, sprowadzanie całej policji do tego, jest naprawdę - w moim przekonaniu - niesprawiedliwe - stwierdził wiceminister Szefernaker.

 

"Obecność policjantów na drodze krajowej to nic nadzwyczajnego"

 

Reporter Polsat News Przemysław Sławiński, który w czwartek był przed domem wiceministra Zielińskiego, nie zastał policji ani tam, ani w pobliżu posesji. Jeden  jego rozmówców twierdzi jednak, "że policjanci stali naprzeciwko domu Zielińskiego przez ostatnie ponad dwa lata codziennie, a zniknęli dopiero ok. tygodnia temu". Niemal tydzień temu, w piątek, w Sejmie posłanka Kamińska m.in. o to zapytała z trybuny sejmowej.

"Wszystkie działania, które są realizowane przez policję, są zawsze oparte o przepisy prawa. Obecność policjantów na drodze krajowej numer 8 (w pobliżu której stoi dom wiceministra - red.) nie jest niczym nadzwyczajnym. Jest to trasa, którą codziennie w kierunku granicy z Litwą zmierzają tysiące samochodów, w tym ogromna liczba tirów. W związku z tym, bezpieczeństwo w ruchu drogowym oraz zagrożenia, takie jak m. in. przemyt substancji zabronionych oraz kradzionych pojazdów,  czy kradzieże towarów z zaparkowanych tirów wymagają stałych patroli policji w tym rejonie, aby było bezpiecznie" - odpowiedziała dziennikarzowi Polsat News asp. szt. Eliza Sawko z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach.

mta/ml/dro/ PAP, Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze