Prezydent Litwy składa życzenia Polsce, a litewskie lokomotywy... grają polski hymn

Świat

Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite złożyła życzenia narodowi polskiemu z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Na stronie internetowej urzędu prezydenta w piątek zostało zamieszczone nagranie z życzeniami w języku polskim. O rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, pamiętali również litewscy kolejarze, którzy w oryginalny sposób odegrali polski hymn.

- Narody nasze łączą wielowiekowe dzieje oraz wyzwania dnia dzisiejszego - powiedziała prezydent zwracając się do narodu polskiego.

 

Prezydent wskazała, że "rok bieżący dla Litwy i Polski jest rokiem stulecia odrodzonej państwowości".

 

- Życzę zatem, niech wewnętrzny ogień waszego narodu nigdy nie zagaśnie. Za waszą i naszą wolność! - powiedziała Grybauskaite, składając życzenia w imieniu całej Litwy.

 

 

W oryginalny sposób setną rocznicę odzyskanie przez Polskę niepodległości postanowili uczcić litewscy kolejarze, którzy odegrali Mazurka Dąbrowskiego na swoich lokomotywach.

 

"W tym ważnym dniu składamy najlepsze życzenia wszystkim Polakom" - napisał w komunikacie Mantas Bartuszka, dyrektor generalny spółki LG. W komunikacie podkreśla się, że "Koleje Litewskie są mocno związane z Polską".

 

"Mamy tu wielu partnerów i klientów, którzy poznali nas jako spółkę nowoczesną i gotową do niestandardowych rozwiązań. Od niedawna łączy nas też Rail Baltica (połączenie kolejowe - red.). Znaleźliśmy więc sposób, by w naszych życzeniach mocno wybrzmiała kolejowa nuta" - czytamy.

 

Mazurek Dąbrowskiego w wykonaniu siedmiu lokomotyw zabrzmiał pod batutą maestro Zbigniewa Lewickiego, koncertmistrza Litewskiej Państwowej Orkiestry Symfonicznej.

 

"Cieszę się, że w ten niecodzienny sposób mogę również złożyć życzenia Polsce" - powiedział Lewicki. Podkreślił, że jest litewskim Polakiem i "to święto jest dla niego ważne".

 

   

 

Mówiąc o przygotowaniach, które trwały ponad miesiąc, koncertmistrz wskazał, że "proces nie był łatwy i wymagał skupienia całego zespołu".

 

Według słów dyrektora spółki "najwięcej wysiłku wymagał dobór lokomotyw".

 

"Spośród wszystkich posiadanych pociągów pasażerskich i towarowych musieliśmy wybrać lokomotywy mające dźwięki o różnych tonacjach. To naprawdę trudne zadanie, ale końcowy efekt zadziwił nas wszystkich. Chyba nikt w Kolejach Litewskich do tej pory nie zdawał sobie sprawy, ile różnych dźwięków i tonacji mają lokomotywy" - podkreśla Bartuszka.

dk/grz/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze