Wałęsa proponuje 250 tys. zł nagrody za dowody na "wrobienie go w agenturalną działalność"

Polska
Wałęsa proponuje 250 tys. zł nagrody za dowody na "wrobienie go w agenturalną działalność"
Polsat News

Były prezydent Lecha Wałęsa zaproponował za pośrednictwem Facebooka 250 tysięcy złotych nagrody dla osoby, która dostarczy dowody na "wrobienie go w agenturalną działalność". Oferowane pieniądze zamierza zebrać przy pomocy swoich zwolenników.

"Wyznaczam 250 000 zł nagrody (które zamierzam wypłacić przy pomocy moich sympatyków) dla świadka który brał udział w perfidnej prowokacji wrabiającej mnie w agenturalną działalność i dostarczy niepodważalnych dowodów wykazujących kto za tym stoi" - napisał w mediach społecznościowych były prezydent.

 

Wałęsa podzielił się również swoimi podejrzeniami, kto mógł próbować go "wrobić". Według niego stoją za tym bracia Kaczyńscy.

 

"Próbują wmówić Polakom kłamstwa na mój temat"

 

"Moim zdaniem to bracia Kaczyńscy wykorzystując panią Kiszczak i podrobione przez SB dokumenty, przy pomocy takich ludzi jak Gwiazda, Cenckiewicz i Wyszkowski próbują na siłę zrobić ze mnie agenta i wmówić Polakom kłamstwa na mój temat" - napisał.

 

Były prezydent przekazał również, że prawdę o jego działalności w latach 70-tych można znaleźć w książce, która została wydana bez jego wiedzy i zgody w 1981 roku przez Wydawnictwo Morskie. "Zanim bracia Kaczyńscy, Wyszkowski, Gwiazda i Cenckiewicz dla swoich egoistycznych korzyści politycznych zaczęli zakłamywać fakty i niszczyć fenomen zwycięskiej walki jaką wtedy stoczyliśmy" - napisał Wałęsa.

 

 

W lutym 2016 r., w wyniku przeszukania prokuratorów IPN w domu zmarłego b. szefa komunistycznego MSW gen. Czesława Kiszczaka znaleziono teczki TW "Bolka".

 

W styczniu 2017 r. IPN podał, że z opinii biegłych Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, dotyczącej teczki personalnej i teczki pracy TW "Bolek" i zawartych w nich dokumentów z lat 1970-1976, wynika, że zobowiązanie do współpracy z SB, pokwitowania odbioru pieniędzy oraz przeważającą część doniesień, podpisał własnoręcznie Wałęsa.

 

Wałęsa neguje autentyczność dokumentów znalezionych przez IPN u wdowy po Kiszczaku.

 

 

WIDEO: Pełnomocnik Wałęsy o opinii biegłych ws. teczki "Bolka"

 

dk/ml/las/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze