Sąd anulował mandat, bo fotoradar nie miał polskiej legalizacji. ITD ma 31 takich urządzeń

Moto
Sąd anulował mandat, bo fotoradar nie miał polskiej legalizacji. ITD ma 31 takich urządzeń
Archiwum Polsat News

Fotoradar Inspekcji Transportu Drogowego wskazał, że pojazd przekroczył dozwoloną prędkość o 33 km/h. Kierowca został ukarany mandatem, który Sąd Rejonowy w Łodzi anulował. Powodem tej decyzji były wprowadzone przez producenta modyfikacje, po których fotoradar nie uzyskał polskiej legalizacji - pisze expressilustrowany.pl. Przy polskich drogach stoi 31 takich urządzeń.

Modyfikacje producenta fotoradaru dotyczą m.in. wprowadzenia nowego oprogramowania - informuje portal. Według polskiego prawa każda dokonana zmiana wymaga zatwierdzenia przez Główny Urząd Miar; dla wprowadzających zmiany oznacza to konieczność uzyskania kosztownych i czasochłonnych ekspertyz.

 

Czeski producent urządzeń miał przyznać, że sam zrezygnował z przejścia tej prodecury. Na tej podstawie łódzki sąd uznał, że urządzenie było używane przez ITD nielegalnie. Nie zarządził też zbadania pracy fotoradaru, bo skoro nie ma polskiej legalizacji, to nie spełnia warunków urządzenia pomiarowego wymaganych przez polskie prawo.

 

ITD odwołała się do Sądu Okręgowego w Łodzi, jednak ten oddalił apelację, utrzymując poprzedni wyrok. Uznał, że wszystkie urządzenia typu AD 9 są używane bez zatwierdzenia przez Główny Urząd Miar.

 

Przy polskich drogach stoi 31 tego typu urządzeń, co oznacza, że ukarani na podstawie ich pomiarów kierowcy także mogą odwołać się od nałożonych kar.

 

 

 

msl/dro/ expressilustrowany.pl, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze