Prezes jednej ze spółek PGE złożył rezygnację. 14 listopada zmiany w radzie nadzorczej grupy

Biznes
Prezes jednej ze spółek PGE złożył rezygnację. 14 listopada zmiany w radzie nadzorczej grupy
pgegiek.pl
Laur Białego Tygrysa Polskiej Eneregtyki dla prezesa PKE GiEK Sławomira Zawady. 19.10.2018

W środę, 24 października, Sławomir Zawada złożył rezygnację z funkcji prezesa zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna - poinformowała spółka w komunikacie. Przyczyn decyzji nie podano, ale media branżowe upatrują powodów w sporze prezesa z zakładową NSZZ "Solidarność". Zawada zarządzał spółką od grudnia 2015 roku.

14 listopada ma odbyć się Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Polskiej Grupy Energetycznej. We wtorek, 23 października, PGE poinformowała, że na wniosek największego akcjonariusza, czyli Skarbu Państwa, dodano punkt dotyczący podjęcia uchwał w sprawie zmian w składzie Rady Nadzorczej spółki. Skarb Państwa posiada 57,39 proc. akcji PGE.  

 

Zarzut dyskryminacji "S" 

 

5 października przed siedzibą centrali Polskiej Grupy Energetycznej protestowało kilkuset związkowców z "S". 

  

Zarzucali szefom spółek grupy kapitałowej PGE dyskryminację i próby wyeliminowania ich z dialogu, "wręcz zwalczanie ich związku zawodowego". Przekonywali, że "głównym celem zarządu i kierowników jednostek podległych PGE jest zastąpienie dialogu społecznego działaniami, mającymi na celu osłabienie NSZZ »Solidarność«".

 

- Jako związek zawodowy "Solidarność" domagamy się zaprzestania dyskryminowania naszych członków w Grupie Kapitałowej PGE, tam gdzie do tego dyskryminowania dochodzi - mówił wiceszef Sekretariatu i szef Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Brunatnego "S" Wojciech Ilnicki, kierujący związkiem w należącej do PGE GiEK (Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna) kopalni i elektrowni Turów.

 

Pozorowany dialog

 

Jak argumentował, "obserwujemy antyzwiązkowe działania wobec członków "Solidarności" w niektórych oddziałach grupy kapitałowej, np. wynikające z osobistej niechęci niektórych zarządzających".

 

- Wielokrotnie spotykaliśmy się z prezesem PGE Henrykiem Baranowskim i prezesem PGE GiEK Sławomirem Zawadą i z tych spotkań niewiele wynikało, a sytuacja w niektórych miejscach się pogorszyła - mówił.

 

"Problem tylko z jednym związkiem"

 

PGE odpierała zarzuty i podkreślała, że sytuacja jest inna niż twierdzą protestujący. - Dialog jest prowadzony, a o jego braku mówią członkowie tylko jednej ze 128 organizacji związkowych działających grupie - "Solidarności" z Turowa - podkreślał  rzecznik PGE Maciej Szczepaniuk.

 

Poinformował, że w tym roku w PGE zakończono kilkadziesiąt sporów zbiorowych, a w spółce PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna "w czasie kadencji obecnego prezesa odbyło się ponad 600 spotkań i zostało podpisanych 250 porozumień społecznych".

 

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA to jedna ze spółek Polskiej Grupy Energetycznej, największej grupy energetycznej w kraju. Zatrudnia łącznie prawie 16,5 tys. pracowników. Przedmiotem jej działalności jest wydobycie węgla brunatnego oraz wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła. W jej skład wchodzą kopalnie węgla brunatnego, elektrownie konwencjonalne oraz elektrociepłownie.

 

Jest liderem w branży wydobywczej węgla brunatnego (jej udział w rynku wydobywczym tego surowca w Polsce wynosi 79 proc.) i największym krajowym wytwórcą energii elektrycznej; zaspokaja w niektórych miesiącach ponad 38 proc. krajowego zapotrzebowania. 

dro/ polsatnews.pl, PAP, wnp.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze