Sasin: pozwalamy Zdanowskiej dokończyć kadencję

Polska

- Wojewoda podejmuje w tej sprawie decyzję. Gdybyśmy byli w połowie kadencji czy na jej początku, byłaby jednoznaczna. Postanowienie o wygaszeniu mandatu Zdanowskiej by zapadło - powiedział szef komitetu stałego Rady Ministrów Jacek Sasin w programie "Graffiti".

Sasin powiedział, że o decyzji ws. prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej zadecydował "specyficzny moment", tuż przed wyborami samorządowymi.

 

- Ta kadencja i tak się kończy. Pozwalamy pani prezydent ją dokończyć. Teraz wyborcy zdecydują, czy osoba skazana prawomocnym wyrokiem za umyślne popełnione przestępstwo, oszustwa, powinna być prezydentem miasta - ocenił. 

 

W poniedziałek w Łodzi Sasin powiedział, że nawet, jeśli skazana prawomocnym wyrokiem na karę grzywny Zdanowska wygra wybory, nie będzie mogła pełnić funkcji prezydenta miasta. Jak mówił, wykazują na to analizy prawne. Zapowiedział też, że jeśli obecna prezydent Łodzi zostanie wybrana na kolejną kadencję, wojewoda łódzki Zbigniew Rau będzie musiał zwrócić się do premiera o ustanowienie zarządu komisarycznego w Łodzi.

 

W sprawie tej wypowiedzi zawiadomienie do prokuratury złożył w środę Komitet Wyborczy Wyborców Hanny Zdanowskiej.

 

- W naszym przekonaniu, minister Sasin przekroczył swoje uprawnienia. Włączył się w kampanię wyborczą, próbuje straszyć mieszkańców i zakłócić wolny wybór, jakiego mieszkańcy powinni dokonać 21 października - wytłumaczył rzecznik komitetu Bartosz Domaszewicz. 

 

27 września Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji, który uznał prezydent Łodzi winną poświadczenia nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania kredytu przez jej partnera. Orzeczenie jest prawomocne.

mta/luq/ Polsat News, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze