"Będę namawiać Tuska, by wystartował w wyborach. Trzeba przywrócić godność urzędu prezydenta"

Polska

- Decyzję ostateczną będzie musiał podjąć sam, ale ja będę namawiać Donalda Tuska, aby wystartował w wyborach prezydenckich. Trzeba godność urzędu prezydenta przywrócić - powiedziała Ewa Kopacz w programie "Wydarzenia i Opinie".

Prowadząca program Dorota Gawryluk zapytała byłą premier Ewę Kopacz, czy trzeba namawiać Donalda Tuska do powrotu na scenę polityczną. - Dzisiaj alternatywą dla prezydenta, jakim jest Andrzej Duda, byłby niewątpliwie Donald Tusk - powiedziała Kopacz w Polsat News. I dodała, że "trzeba przywrócić godność urzędu prezydenta".

 

- Niestety to, co dzisiaj robi pan prezydent Andrzej Duda, chociażby jego ostatnie nominacje w dniu dzisiejszym... Nominacje które są już obarczone błędem. To właśnie pan prezydent Duda używa takiego ulubionego swojego stwierdzenia "wobec prawa wszyscy jesteśmy równi". Dzisiaj pan prezydent stawia się ponad prawem i mówi "nieważne, co powiedział Naczelny Sąd Administracyjny, ja wiem swoje" - stwierdziła.

 

"Dobra energia Donalda Tuska" w Krakowie

 

Ewa Kopacz zapytana o wizytę Tuska w Krakowie powiedziała: - To co zobaczyłam, w obrazku w telewizji (…) to było takie budujące. Budująca jego wizyta, budująca jego dobra energia, mnóstwo ludzi wokół niego. (…) On nie musi budować swojej kariery, bo wydaje mi się, że jest człowiekiem, za którego charyzmą, taką polityczną, instynktem politycznym już w tej chwili Polacy troszkę tęsknią.

 

Donald Tusk pojawił się w Krakowie na zaproszenie organizatorów konferencji naukowej "Rola Kościoła katolickiego w integracji europejskiej". Później udał się na Rynek Główny, gdzie przywitały go tłumy.

 

Prezydent Lublina zakazał "Marszu Równości"

 

Dorota Gawryluk zapytała Ewę Kopacz, czy to dobra decyzja, że prezydent Lublina zakazał marszu równości i kontrmanifestacji w Lublinie. Kopacz odpowiedziała, że zna Krzysztofa Żuka (prezydenta Lublina - red.) wiele lat i "kiedy podejmuje taką decyzję musi mieć jakieś bardzo poważne powody".

 

- Wiem, że to jest bardzo odpowiedzialny człowiek. Zdaje sobie sprawę z tego, jak ten człowiek jest przywiązany do wolności, do wszelkich wolności - dodała.

 

Kopacz podkreśliła, że sama jest zwolennikiem tego, aby ludzie mieli prawo wyjścia na ulicę i demonstrowania swoich opinii, swoich poglądów, bo na tym polega demokracja. O powód zakazu organizacji Marszu Równości kazała zapytać samego prezydenta.

 

Krzysztof Żuk zakazał marszu we wtorek informując, że spotkał się z komendantem miejskim policji i podległymi mu służbami odpowiadającymi za bezpieczeństwo w mieście, a "policja potwierdziła, że pojawiły się nowe fakty i istnieje realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców, w tym uczestników marszu" zapowiedzianego na 13 października. 

 

Żuk jest szefem regionalnej PO, ale w wyborach samorządowych o reelekcję na stanowisko prezydenta Lublina ubiega się z własnego komitetu. W jego skład wchodzą przedstawiciele PO, Nowoczesnej, PSL, SLD i ugrupowania Wspólny Lublin oraz działacze dzielnicowi i społeczni.

ml/las/grz/ polsatnews.pl. Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze