Ma zapłacić 1000 zł grzywny za blokowanie połączeń alarmowych. Dzwonił z prywatnymi problemami

Polska
Ma zapłacić 1000 zł grzywny za blokowanie połączeń alarmowych. Dzwonił z prywatnymi problemami
Polsat News

Mężczyzna, który wykonał w ciągu kilku dni ponad 200 bezpodstawnych połączeń z numerami alarmowymi ma zapłacić tysiąc złotych grzywny. Mieszkaniec podszczecińskiego Mierzyna dzwonił z prywatnymi problemami i często pod wpływem alkoholu.

Przez kilka ostatnich dni na numery alarmowe 112 i 997 wielokrotnie były wykonywane połączenia z tego samego numeru telefonu - wynika z informacji policji. Według funkcjonariuszy, dzwoniący mężczyzna zwracał się z różnymi prywatnymi problemami, ani razu nie potrzebował pomocy, nie było także sytuacji, która zagrażałaby jego życiu. W ocenie policji, dzwonił, bo chciał porozmawiać, często będąc pod wpływem alkoholu.

 

Funkcjonariusze z komisariatu w podszczecińskim Mierzynie namierzyli 46-letniego użytkownika telefonu, z którego nawiązywane były połączenia. Za blokowanie numeru alarmowego grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1,5 tys. złotych. W tym przypadku mężczyzna został ukarany grzywną w wysokości tysiąca zł.

 

Każde wybranie numeru alarmowego bez potrzeby blokuje linie osobie, która może potrzebować natychmiastowej pomocy, często ratującej życie - przypominają fukncjnariusze.

 

Jednoczesne powiadomienie wszystkich służb 

 

Policja w Policach informuje, że od 20 września br. numer alarmowy 997 w Policach jest obsługiwany przez Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Szczecinie. Dzięki temu, że informacja od razu trafi do operatorów numerów alarmowych w Centrum, możliwe jest jednoczesne powiadomienie o zdarzeniu wszystkich właściwych służb.

 

Spory odsetek zgłoszeń, które trafiały do policji, to zgłoszenia niepotwierdzone albo niezwiązane z jakimkolwiek zagrożeniem. Przełączenie numeru alarmowego 997 do Centrum pozwala na wyeliminowanie bezpośredniego kierowania do służb niezasadnych lub fałszywych zgłoszeń

 

PAP

mos/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze