Morawiecki: budujemy drogi w miejscach, które były zapomniane

Biznes

Budujemy drogi w miejscach, które były zapomniane; dążymy do tego, aby Polacy widzieli, że można się czuć jak na Zachodzie, to główny cel gospodarczo-społeczny naszego rządu - mówił premier Mateusz Morawiecki, otwierając odcinek drogi ekspresowej S3 między Nową Solą (Lubuskie) a Kaźmierzowem (Dolny Śląsk).

Uroczystość odbyła się w pobliżu nowego węzła S3 w okolicach Nowego Miasteczka w Lubuskiem. - Wkrótce otworzymy kolejny odcinek S3, dobitnie podkreślając jak rozumiemy ten układ komunikacyjny północ-południe - podkreślił premier podczas sobotniej uroczystości.

 

"Do zachodniej części Polski zagląda Zachód"

 

Jak dodał, cieszy się, że "do zachodniej części Polski zagląda Zachód". - Dla nas takim wyzwaniem, ku któremu dążymy, jest żeby Polacy widzieli, że można się czuć jak na Zachodzie, żyć i pracować jak na Zachodzie. To jest właściwie główny cel gospodarczo-społeczny naszego rządu - stwierdził Morawiecki. Według niego, aby osiągnąć ten cel, oprócz głównych dróg rząd kładzie "ogromny nacisk" na budowę dróg lokalnych.

 

Premier podkreślił, że rząd chce, by Ziemia Lubuska była ziemią jak najszybciej się rozwijającą. - Nasz program gospodarczy temu służy, a nasza wiarygodność to potwierdza - podkreślił premier. Zapowiedział, że rząd stawia na rozwój dróg, takich jak otwierany odcinek S3, a także dróg dojazdowych "po to, aby jak najwięcej inwestorów mogło do Nowej Soli przyjeżdżać". - Do Zielonej Góry, do Gorzowa, do Sulechowa, do Szlichtyngowej, do Kargowej, do wszystkich miast i miasteczek w województwie lubuskim - zaznaczył.

 

- Chcemy żeby ziemia lubuska była ziemią jak najszybciej się rozwijającą, nasz program gospodarczy temu służy, a nasza wiarygodność to potwierdza" - dodał Morawiecki. "Jesteśmy wiarygodni w rządzie i będziemy również wiarygodni w samorządzie - podkreślił premier.

 

Fundusz Dróg Lokalnych ma mieć 5 mld zł

 

Według szefa rządu Nowa Sól stoi przed nowymi szansami, "przed nowymi możliwościami rozwoju gospodarczego, dzięki takim drogom jak S3, ale też dzięki drogom lokalnym". "Już wkrótce zaproponujemy, właściwie on jest gotowy, Fundusz Dróg Lokalnych w wielkości 5 mld zł" - zapowiedział premier.


Zwrócił jednocześnie uwagę, że "nasi poprzednicy mało dbali o drogi lokalne, gminne, powiatowe". Według premiera przez osiem lat przeznaczyli na ten cel ok. 5 mld zł. - Tyle ile my w tym funduszu na najbliższy rok, półtora roku przeznaczamy również - zaznaczył szef rządu.

 

Podczas uroczystości minister infrastruktury Andrzej Adamczyk powiedział, że w całej Polsce jest realizowany wielki program rozbudowy dróg krajowych, nie tylko na zachodzie Polski. "Wreszcie urealnia się sen o dobrym połączeniu naszych portów z południem Europy. Stoimy na właśnie na takim ciągu komunikacyjnym, który pozwoli uruchomić olbrzymi potencjał tkwiący w zespole portów Szczecin - Świnoujście. Droga ekspresowa S3, która połączy nas niebawem z systemem dróg prowadzących na południe Europy, w Czechach, w Austrii właśnie ten potencjał pobudzi” - powiedział Adamczyk.

 

Jak zaznaczył, oddanie w tym roku do użytkowania kolejnych odcinków S3 do końca roku spowoduje, że porty Szczecinie i Świnoujściu będą miały do autostrady A2 i A4 i południowej granicy państwa. Przypomniał, ze Czesi także budują swoje odcinku autostrady, która będzie połączona z S3. Zauważył, że ta droga ma także wielkie znaczenie dla mieszkańców zachodnich województw - lubuskiego, dolnośląskiego i zachodniopomorskiego.

 

- Mieszkańcy wszystkich polskich regionów zasługują na równoważne traktowanie i tak właśnie strategia zrównoważonego rozwoju, która realizuje rząd Prawa i Sprawiedliwości tak właśnie odnosi się do tych potrzeb, oczekiwań i marzeń wszystkich zwykłych Polaków i na te oczekiwania odpowiadamy - mówił minister.

 

"Jeden z trzech najważniejszych szlaków północ-południe w Polsce"


Dodał, że proces realizacji inwestycji jest procesem ciągłym. Poinformował, że w piątek została podpisana umowa na realizację przedostatniego odcinka autostrady A1 i został ogłoszony przetarg na drogę ekspresową na Warmii i Mazurach.

 

Minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński wskazał, że S3 jest najważniejszym połączeniem drogowym pomiędzy woj. lubuskim i dolnośląskim. Dzięki S3 - jak zaznaczył - w Polsce będą szybkie połączenia wzdłuż zachodniej granicy. - To jest jeden z trzech najważniejszych szlaków północ-południe w Polsce - ocenił Kwieciński.

 

- To nie jest tylko szlak komunikacyjne. W tej chwili wszystkie te transeuropejskie sieci transportowe stanowią osie rozwoju w Unii Europejskiej i z punktu widzenia nam szalenie zależało właśnie, żeby ten rozwój przebiegał tutaj w Polsce, a nie po drugiej stronie granicy - mówił Kwieciński.

 

Otwarty w sobotę odcinek S3 Nowa Sól - Kaźmierzów mierzy łącznie 33 km. Jego budowa trwała prawie cztery lata i kosztowała 803 mln zł i był współfinansowana ze środków europejskich.

 

Zadanie było podzielone na dwa mniejsze odcinki. Wykonawcą drogi w woj. lubuskim o długości 16,4 km od węzła „Nowa Sól Południe” - do węzła „Gaworzyce” była hiszpańska firma Dragados. Natomiast mierzącego 16,9 km odcinka na Dolnym Śląsku od węzła „Gaworzyce” do węzła „Kaźmierzów” (bez węzła) polskie przedsiębiorstwo Mirbud. W obu przypadkach inwestorem był zielonogórski Oddział GDDKiA.

 

Inwestycja została zrealizowana w systemie „projektuj i buduj”. Pomimo, że jest on obecnie stosowany w Polce dość powszechnie, to w woj. lubuskim jest to pierwsza tak duża inwestycja wykonana w tymże systemie. Podstawowy zakres robót obejmował budowę dwóch jezdni drogi ekspresowej o łącznej długości 33,3 km wraz z pięcioma węzłami i pozostała infrastrukturą. Ponadto przebudowano lokalne drogi tak by nie kolidowały z trasa ekspresową.

 

Największym obiektem inżynierskim na oddanym w sobotę lubuskim odcinku trasy S3 jest estakada o długości ok. 160 m nad doliną rzeki Biała Woda oraz drogą powiatową. Obiekt pełni również funkcję przejścia dla zwierząt.

 

Trasa S3 niemal na całej długości w woj. lubuskim ma już pełne parametry drogi ekspresowej. Drogowcom pozostało jedynie dokończenie budowy drugiego mostu przez Odrę w rejonie Cigacic. Ma on zostać oddany do użytku w drugiej połowie 2019 r. Natomiast do końca tego roku ma być gotowy odcinek S3 między Zieloną Górą a Nową Solą, gdzie dobudowywana jest druga jezdnia i modernizowana istniejąca. Przez woj. lubuskie przebiega ponad 170 km S3.

 

 

PAP

hlk/jm/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze