Kierowca przejechał psa i odjechał. Wszystko działo się na oczach zrozpaczonego dziecka

Polska

Przejmujące nagranie z Gdańska. Kamera monitoringu zarejestrowała jak samochód potrąca szczeniaka, który nagle wbiegł na jezdnię. Wszystko dzieje się na oczach kilkuletniego dziecka. Pies ginie, a kierowca odjeżdża. Chwilę później roztrzęsiony chłopiec na rękach znosi szczeniaka z jezdni i z rozpaczy zakrywa twarz dłońmi. Po chwili zaczyna biec, najprawdopodobniej usiłując dogonić samochód.

Rozpacz chłopca po stracie psa jest przejmująca. Nagranie z monitoringu przy skrzyżowaniu ul. Wilków Morskich i Wolności w Nowym Porcie w Gdańsku, gdzie doszło do zdarzenia, opublikował w sieci Dobrosław Bielecki z ugrupowania Gdańsk Tworzą Mieszkańcy. 

 

Jego post został udostępniony ponad 6 tys. razy i ma już ponad tysiąc komentarzy.

 

 

Część komentujących zdarzenie internautów krytykuje zachowanie kierowcy, który nie zatrzymał się, żeby udzielić ewentualnej pomocy psu. Wskazuje też, że mógł on potrącić dziecko, gdyby wbiegło przed samochód.

 

Inni zwracają uwagę na zachowania chłopca, który nie powinien biegać po ulicy oraz powinien uważniej pilnować swojego psa. 

 

Sprawą nagrania zajęła się już policja, która zamierza przesłuchać świadków oraz będzie wyjaśniać wszystkie okoliczności zdarzenia. 

 

polsatnews.pl

paw/ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze