- Bawiliśmy się świetnie, ja bawiłem się cały czas. Jestem przekonany, że program będzie potrafił zaskoczyć widzów - powiedział Masny, który wraz z aktorem Piotrem Polkiem, był gościem programu "Nowy Dzień z Polsat News".

  

"Wszędzie było pięknie i straszno"

 

- Było bardzo dużo wydarzeń, które śmieszne nie były - zapewnił Polk, który przyznał, że uczestnicy programu zderzyli się z zupełnie nieznaną kulturą i obyczajowością, która "niezależnie od wieku zupełnie ich zaskoczyła".

 

"Lepiej późno niż wcale" to program, w którym czterej dojrzali, pełni humoru i wigoru mężczyźni w towarzystwie młodego youtubera wybrali się w podróż do Japonii, Korei i Indonezji. Zderzyli się tam z odmienną kulturą i przeżyli mnóstwo ekscytujących przygód. Uczestnicy m.in. brali udział w walkach sumo, a w ramach poszukiwania diabła morskiego zeszli 10 m pod wodę.

 

- Ta podróż spełniała wszystkie wymogi, by nazwać ją podróżą życia. Wszędzie było i pięknie i straszno, jednak nie mógłbym tam zakotwiczyć na dłużej - zapewnia Polk.

 

Materiały zza kulis na kanale YouTube

 

Rafał Masny zapewnił, że po programie, na kanale Youtube "Lepiej późno niż wcale" ok. godz. 22:30 na widzów czekają materiały zza kulis.

 

- To moja osobista przygoda wewnątrz osobistej przygody - dodał prowadzący program.

 

"Lepiej późno niż wcale" od piątku 14 września o godz. 21:30 w Telewizji POLSAT.

 

- Zdziwiło mnie to, że po ok. trzech dniach byliśmy najlepszymi kumplami. Każdy ma swój charakter, jeden mówi więcej, drugi mniej - powiedział o swoim udziale w produkcji mistrz świata w skoku o tyczce Władysław Kozakiewicz.

 

 

polsatnews.pl, Polsat News, Polsat.pl