Panowie - 67 i 69 lat - ładowali właśnie grzyby do bagażnika samochodu, kiedy przypadkowy przechodzień zauważył, że borowików jest bardzo dużo i zadzwonił na policję. 

 

Funkcjonariusze szybko dotarli na miejsce i stwierdzili, że w bagażniku grzybiarzy jest 19 kilo borowików, podczas gdy prawo zezwala tylko na zebranie przez jedną osobę jednego kilograma dziennie.

 

Finałem sprawy było ukaranie obu mężczyzn grzywną w wysokości 1700 euro. Zgodnie z prawem pozwolono im zatrzymać po jednym kilogramie grzybów, a pozostałe skonfiskowano. Jak poinformowała policja, skonfiskowane borowiki nie zostały wyrzucone - przekazano je organizacji charytatywnej.

 

PAP