Zamknięty most we Wronkach. Eksperci nie stwierdzili stanu grożącego awarią

Polska
Zamknięty most we Wronkach. Eksperci nie stwierdzili stanu grożącego awarią
Polsat News

Specjaliści Politechniki Poznańskiej, którzy wykonali ekspertyzę zamkniętego 29 sierpnia mostu we Wronkach, nie stwierdzili stanu bezpośrednio grożącego awarią mostu. Ich zdaniem ogólny stan obiektu jest dobry, poza skrajnym przyczółkiem od strony Wronek.

Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu poinformował, że niezwłocznie przekaże ekspertyzę do Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z wnioskiem, by "w oparciu o ten dokument, a także oczekiwania społeczne, WINB podjął decyzję o dalszym sposobie funkcjonowania i użytkowania mostu we Wronkach".

 

Most we Wronkach (Wielkopolskie) stanowi ciąg drogi wojewódzkiej nr 182, którą nadzoruje Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu. Pod koniec sierpnia została przeprowadzona kontrola obiektu przez wielkopolskiego wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego; 29 sierpnia wydano decyzję o zamknięciu obiektu.

 

Zamknięcie mostu "bezwzględnie konieczne"


Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu poinformował, że podczas kontroli utrzymania obiektu stwierdzono m.in. rozszczelnienie i pęknięcie chodnika na dojściu do obiektu od strony miasta Wronki, a także miejscowe rozszczelnienia pomiędzy jezdnią a krawężnikiem oraz krawężnikiem a chodnikiem. Zaobserwowano również pęknięcia w skarpie gruntowej od strony miasta Wronki.

 

„Wizja w terenie wykazała pęknięcia w ciosie podłożyskowym na drugiej podporze, od strony miasta Wronki. Stwierdzono wyboczenie balustrady nad dylatacją pomiędzy przęsłem skrajnym i przedskrajnym. To jednak nie koniec zastrzeżeń ze strony WWINB-u. Podczas kontroli ustalono, że wzdłuż rzeki Warty, również w obrębie mostu, trwa budowa ścieżki rekreacyjnej pieszo-rowerowej. Podczas kontroli zaobserwowano ruchy masowe gruntów w tym obszarze na długości około 100 m w górę rzeki Warty” - podkreślono w komunikacie.

 

Zastępca wielkopolskiego wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego Monika Kaczmarek tłumaczyła, że "zamknięcie mostu we Wronkach było bezwzględnie konieczne, a dalsze użytkowanie obiektu mogło zagrażać bezpieczeństwu ludzi". Jak dodała, zarządca ma rok, aby naprawić wskazane nieprawidłowości. Dopiero wówczas most będzie mógł zostać dopuszczony do użytkowania.

 

"Nie zagraża nośności obiektu"


W środę Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu (WZDW) poinformował, że otrzymał wykonaną przez specjalistów z Instytutu Inżynierii Lądowej Politechniki Poznańskiej ekspertyzę stanu technicznego mostu.

 

Wynika z niej - jak wskazuje WZDW - że "ogólny stan obiektu jest dobry, poza skrajnym przyczółkiem od strony Wronek. Stwierdzone uszkodzenia w konstrukcji i podporach (poza wskazanym przyczółkiem) nie zagrażają zmniejszeniem nośności obiektu".

 

"Stwierdzono, że występują ruchy masowe skarp, której objawiają się zaobserwowanym już w ubiegłych latach uszkodzeniem stożka nasypu po stronie zachodniej, nadmiernym osiadaniem nasypu oraz powstaniem pęknięć i szczelin w nasypie przy przyczółku po stronie wschodniej. Dalszymi, bezpośrednimi skutkami tego zjawiska są uszkodzenia nawierzchni chodnika. Ruchy mas ziemnych wpływają negatywnie na obiekt, a szczególnie na stateczność wyżej wskazanego przyczółka. Na wyboczenie balustrady największy wpływ ma nagrzanie konstrukcji" - podkreślono w komunikacie.

 

"Stabilny stan może zostać szybko zachwiany"


Jak dodano, obecnie "nie stwierdzono stanu bezpośrednio grożącego awarią mostu", a prowadzony monitoring wskazuje, że skarpy i obiekt są aktualnie stabilne.

 

Dodano jednak, że "ten aktualnie stabilny stan może zostać szybko zachwiany poprzez zmianę stanu gruntu oraz oddziaływania położonej w górę rzeki, przyległej skarpy Warty, gdzie obecnie stwierdzono występowanie osuwiska. Negatywny wpływ mogą mieć również dynamiczne oddziaływania ciężkich pojazdów" - podkreślono w ekspertyzie.

 

Most we Wronkach został wybudowany w roku 1955. W wyniku reform administracji w 1999 r. jego zarządcą został WZDW w Poznaniu. Ze względu na bardzo zły stan techniczny obiektu w 2002 r. przeprowadzono kapitalny remont całej konstrukcji. Dodatkowo w 2017 r. wymieniono dylatacje.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze