Według portalu podejrzenia wobec kierownika chóru księdza Massimo Palombelli i dyrektora administracyjnego Michelangelo Nardelli dotyczą nieprawidłowości w zarządzaniu pieniędzmi, wpływającymi za koncerty na konto we włoskim banku. Śledczy podejrzewają pranie brudnych pieniędzy, ich sprzeniewierzenie i oszustwo.

 

Jak podano nieoficjalnie, wszystko wskazuje na to, że obaj szefowie słynnego chóru mieli dostęp do konta, przez które przechodziły wpływy z występów. Pieniądze te były przeznaczane na ich osobiste wydatki.

 

Vatican Insider dodaje, że Nardella został zawieszony w lipcu z powodu innego postępowania administracyjnego przeciwko niemu.

 

Wewnętrzne postępowanie wszczęto też w reakcji na skargi niektórych rodziców chórzystów dotyczące sposobu słownego traktowania ich dzieci przez maestro Palombellę.

 

PAP