Uroczyste otwarcie nowej siedziby polskiej placówki dyplomatycznej przy ulicy Świętojańskiej (lit. Sv. Jono), o powierzchni 3,2 tys. metrów kwadratowych, w której mieści się nie tylko ambasada, ale też wydział konsularny i Instytut Polski w Wilnie, odbędzie się w czwartek z udziałem ministrów spraw zagranicznych Polski i Litwy, Jacka Czaputowicza i Linasa Linkevicziusa.

 

- Bardzo się cieszę, że w stulecie niepodległości Polski i stulecie niepodległości Litwy Wilno wzbogaci się o jeszcze jeden historyczny budynek, odnowiony i unowocześniony, służący Polsce i Litwie - powiedziała na konferencji prasowej ambasador Polski na Litwie Urszula Doroszewska.

 

Ambasador przypomniała, że historyczny budynek dawnego Pałacu Paców został zakupiony przez państwo polskie w 2007 roku, a "uroczystego otwarcia budynku dokonali wówczas prezydenci Lech Kaczyński oraz Valdas Adamkus".

 

- Miejsce to jest więc także symbolem ich przyjaźni i współpracy, która miała wielkie znaczenie dla dziejów naszej części Europy - wskazała ambasador.

 

 

"Skomplikowany proces"


Generalnym wykonawcą prac remontowych i modernizacji budynku była polska firma Warbud, a wspomagało ją około 30 podwykonawców z obu krajów.

 

- Prace projektowe i budowlane były procesem skomplikowanym. Mieliśmy zabytkowy budynek podlegający ochronie konserwatorskiej, a musieliśmy wyposażyć go w nowoczesne systemy zarządzania i eksploatacji - powiedział kierownik projektu adaptacji Pałacu Paców Mariusz Wawro z polskiego MSZ.

 

Przy zachowaniu elementów zabytkowych w trakcie gruntownej renowacji dokonano wymiany połaci dachowych i dachówki. Przywrócono dawną kolorystykę elewacji, wymieniono okna i odtworzono portal wejściowy zwieńczony tympanonem.

 

Zachowując zabytkową konstrukcję, wnętrza przebudowano i dostosowano do potrzeb urzędu. Zachowana została sala reprezentacyjna, czyli balowa, o powierzchni 300 metrów kwadratowych i tutaj została odtworzona zabytkowa polichromia. Malowidła ścienne odrestaurowano też w innych pomieszczeniach, m.in. w gabinecie ambasadora.

 

 

Będą wycieczki

 

Remont objął również piwnice. Usunięto warstwę około 1,5 metra betonu wylanego na posadzkę w czasach radzieckich. Obecnie piwnice pałacu będą służyć celom wystawienniczym.

 

Odrestaurowany Pałac Paców jako placówka dyplomatyczna nie jest na co dzień dostępny dla zwiedzających, ale, jak zapewniła ambasador Doroszewska, "będą organizowane wycieczki, na przykład w ramach Nocy Kultury".

 

Pałac został wzniesiony w pierwszej połowie XVII wieku. Niemal do końca XVIII wieku należał do rodziny Paców, następnie nabył go wielki kanclerz litewski Aleksander Michał Sapieha, który zlecił przebudowę pałacu w stylu klasycyzmu i w takiej właśnie postaci budynek zrekonstruowano. Po powstaniu listopadowym władze rosyjskie skonfiskowały pałac i przeznaczyły go na siedzibę gubernatora. Od 1912 roku w pałacu znajdowała się rosyjska resursa szlachecka (klub towarzyski). Działała też restauracja "Russkij Mir".

 

Kontrowersje wokół sprzedaży pałacu


Po drugiej wojnie światowej władze sowieckie przekazały budynek pracownikom łączności i przez kilkadziesiąt lat był tu Dom Kultury Łącznościowców.

 

Sprzedaż pałacu w 2007 roku wzbudziła na Litwie wiele emocji. Na wniosek grupy polityków, znanych z antypolskich wypowiedzi, Prokuratura Generalna Litwy badała okoliczności sprzedaży pałacu, ale ostatecznie nie stwierdzono złamania prawa.

 

Z kolei prasa na Litwie pisała w 2007 roku, że Poczta Litewska sprzedała Polsce Pałac Paców, gdyż była bardzo zadłużona. Ówczesny minister komunikacji Algirdas Butkeviczius mówił, że "gdyby nie ambasada polska, wątpliwe, czy ktokolwiek za taką cenę nabyłby ten budynek". Za zespół pałacowy Polska zapłaciła 33 mln litów, czyli ok. 36 mln zł.

 

PAP, polsatnews.pl