Bieńkowska dla PN: to, co się wokół Polski dzieje, jest bardzo złe; wizerunek kompletnie zrujnowany

Świat

O zrujnowanym wizerunku Polski w europejskich strukturach i o podgrzewaniu emocji przez polskich polityków - mówi w rozmowie z Dorotą Bawołek unijna komisarz do spraw rynku wewnętrznego i usług Elżbieta Bieńkowska. Komisarz zaznaczyła również, że w europejskich kuluarach nie ma tematu ewentualnego Polexitu, czyli wyjścia Polski z unijnej wspólnoty.

- Od wielu miesięcy mówiłam, że nikt tu nie chce wojennej ścieżki z Polską. To raczej ze strony polskiej są te emocje nakręcane, nie ze strony Komisji Europejskiej i wszystkich instytucji europejskich - podkreśliła Bieńkowska.


Jak dodała, "to, co się wokół Polski dzieje, jest bardzo złe". - Jest kompletnie zrujnowany wizerunek kraju, tego kraju, który był przykładem wielkiego sukcesu europejskiego. Tu nie ma mowy o jakimś nadmiernym chwaleniu się. To był kraj, który jednocześnie świetnie rozwijał się gospodarczo, a Polacy byli i cały czas są uważani za naród prounijny, proeuropejski, który chce być w UE - zaznaczyła.


Jej zdaniem "atmosfera jest bardzo zła". - Nie mówię tego dlatego, żeby to podgrzewać. Podgrzewa to pan prezydent np. takimi wypowiedziami jak wczoraj w Leżajsku, mówiąc o "wyimaginowanej wspólnocie" - tłumaczyła.


Podkreśliła, że wypowiedź Andrzeja Dudy "wszędzie została usłyszana". - Każde słowo, które się w Polsce wypowiada, tutaj od razu wraca i potęguje to złe wrażenie, które jednak jest – dodała.

 

"Unia to coś, co powinniśmy hołubić"


Zaznaczyła jednak, że "Polexitu nikt w Brukseli nie bierze pod uwagę". - Uważam jednak, patrząc całkowicie na zimno, że to naprawdę idzie w tę stronę, żeby ludziom przekazać informację, że "możemy być sami, bez Unii Europejskiej" (…) i jak dojdzie poparcie do 52 proc., to zrobimy sobie referendum - stwierdziła.


- To nieprawda. To wszystko mrzonki. Na pewno w tym momencie historycznym Unia to jest coś, co powinniśmy pielęgnować, hołubić i wręcz w odwrotną stronę ten przekaz kierować - tłumaczyła.


Jej zdaniem UE "to organizacja, która została stworzona do tego, żeby w Europie był pokój i dobrobyt, organizacja, która sprawiła, że Europa to najlepsze do życia miejsce na świecie, a Polska ma się tak dobrze, m.in. dlatego, że jest w strukturach UE".

 

"Polski się w tej chwili nie słucha"


Według unijnej komisarz "Polski się w tej chwili w instytucjach unijnych nie słucha", co może mieć wpływ na przyznawanie unijnych pieniędzy. - Nikt nie mówi, że "nie bierzemy waszego głosu pod uwagę", ale ten głos nie rezonuje, nie jest głosem znaczącym, nie jest takim głosem, jak przy negocjowaniu poprzedniej perspektywy budżetowej, gdzie dostaliśmy ponad 100 mld euro w sumie, gdzie to Polska była liderem i całego regionu, i wszystkich krajów, które walczyły o politykę spójności - argumentowała.


- W tej chwili Polska takim liderem nie jest i wszyscy Polacy widzą, jaka jest atmosfera między Warszawą a Brukselą - podkreśliła Bieńkowska.


Zapytana przez Dorotę Bawołek, czy jako komisarz nie mogłaby poprawić relacji polski z KE, odpowiedziała: "mój kontakt z rządem jest bardzo sporadyczny i to nie z mojej winy".


- To nie jest moja decyzja. Polski rząd mało się ze mną kontaktuje. A w Brukseli uczestniczę w takich dyskusjach, pokazuję, jak dobra jest polityka spójności, polityka regionalna. Robię to, bo mnie proszą o to ludzie, którzy wiedzą, jakie jest moje doświadczenie. Ale to jest rola polskiego rządu, żeby wszystkich przekonywać, że te pieniądze, to są pieniądze dobrze wykorzystane - podkreśliła.

 

 

"Nie jestem członkiem PO i pewnie nie będę"


Na pytanie o swoje dalsze plany, odpowiedziała, że do listopada przyszłego roku będzie pracować w Komisji Europejskiej. - Nie wybieram się do Parlamentu Europejskiego - zaznaczyła.


Podkreśliła też, że "w przeciwieństwie do obecnie rządzących, nikt nigdy nie wymagał ode mnie, żebym zapisała się do partii, więc nie jestem członkiem PO, nigdy nie byłam i pewnie nie będę".


Powiedziała także, że nie zna planów Donalda Tuska.

 

Polsat News, polsatnews.pl

prz/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze